DM BZWBK: końcówka kwartału może ożywić handel

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-03-28 09:39

Wczorajsza sesja zakończyła się spadkiem indeksów WIG stracił 0,5%, natomiast WIG-20 0,8%. Po słabszym otwarciu WIG-20 spadł do 1.112 pkt. po czym przez większą część sesji indeks konsolidował się w wąskim zakresie 1.114-1.118 pkt. W końcówce sesji ponownie przeważyła podaż, co wpłynęło na zamknięcie w pobliżu dziennego minimum. Najbliższym wsparciem jest poziom 1.110 pkt., natomiast kolejnym sa okolice 1.100 pkt. Oporem w dalszym ciagu pozostaje przedział 1.128-1.132 pkt. Dziś rynek powinien otworzyć się w pobliżu wczorajszego zamknięcia. Czynnikiem przemawiającym za zwyżką na dzisiejszej sesji jest bliski koniec kwartału, co winno wpływać na większą aktywność inwestorów instytucjonalnych. Wczoraj przed sesją ZUS przekazał dość spore środki do OFE, co również winno przemawiać za wzrostami. Na wczorajszej sesji z tego względu zwyżkowały walory Żywca, Świecia oraz BSK, które zyskały w granicach 3%. Przeważająca liczba spółek jednak traciła na wartości, a największe spadki odnotowały Millenium oraz KGHM, które spadły o w przedziale 2,5-2,8%. Zniżki pozostałych spółek raczej nie przekraczały 1%.

Dziś popyt na rynku może koncentrować na walorach PKN z racji inforemacji o planach wypłaty dywidendy w wysokości 9 gr. na akcje. W ostatnich tygodniach informacje tego typu wpływały na wzrost cen. Ponadto lepiej od rynku może się zachowywać TP S.A. z racji informacji o podpisaniu przez Kompanię Węglową umowy kredytu, co znaczaco zredukuje prwdopodobieństwo szybkiego pojawienia się akcji spółki na rynku.

Tomasz Jerzyk, DM BZ WBK