Początek piątkowej sesji na amerykańskich giełdach zdominowały publikacje makroekonomiczne, które wyraźnie poprawiły nastroje rynku. Po pierwszej godzinie notowań główne indeksy Wall Street - Dow Jones, Nasdaq i S&P zyskały około 0,8 proc.
Po neutralnym otwarci sesji Uniwersytet Michigan opublikował indeks obrazujący poziom nastrojów konsumentów w USA. Wskaźnik nastrojów wzrósł w maju do 96,9 punktu z 93 punktów w kwietniu. Analitycy spodziewali się wzrostu do 96 punktów.
Chwilę później Departament Handlu poinformował, że zamówienia w amerykańskim przemyśle wzrosły w kwietniu o 1,2 proc., podczas gdy rynek wzrostu jedynie o 0,8 procent. Kwietniowy wzrost zamówień był największy od października 2001 roku, gdy wzrosły one o 7,5 proc.
Dodatkowo Departament Pracy USA podał w piątek, że wydajność pracy w pierwszych trzech miesiącach tego roku wzrosła o 8,4 proc., a jednostkowe koszty pracy spadły o 5,2 proc. Dane były zgodne z prognozami analityków.
Napływ dobrych danych makroekonomiczny przyniósł natychmiastowy popyt na akcje większości spółek. Dobre nastroje w sektorze technologicznym umocnili analitycy Goldman Sachs, którzy podnieśli do "kupuj" rekomendację dla brytyjskiego producenta chipów ARM Holdings.
PK