„Dolina Krzemowa” zapłaci za korzystanie z przystanków

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-01-07 08:11

Firmy technologiczne, w tym m.in. taki potentat jak Google, które wykorzystują floty autobusowe do transportu swoich pracowników zapłacą miastu San Francisco za korzystanie z przystanków komunikacji miejskiej, informuje Reuters.

Dzięki pilotażowej umowie, kasa miasta ma powiększyć się o 1,5 mln USD w ciągu kolejnych 18 miesięcy.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Autobusy pracownicze, z których dziennie korzysta około 45 tys. osób dojeżdżając rano ze swoich domów w San Francisco do setek firm w słynnej „Dolinie Krzemowej”, a po południu w przeciwnym kierunku, będą mogły zatrzymywać się jednak na zaledwie 200 wybranych przystankach z ponad 2,5 tys. jakimi dysponuje publiczny transport w tym północnokalifornijskim mieście

Według wyliczeń koszt użytkowania przystanku wyniesie około 1 USD za dzień. Oznacza to, że średnia opłata dla spółki korzystającej z autobusów kształtować się będzie na poziomie około 100 tys. USD.