Dolnośląscy związkowcy apelują do rządu w sprawie "Budryka"

DI, PAP
18-01-2008, 15:45

Apel do rządu o "natychmiastowe rozpoczęcie rozmów" ze strajkującymi górnikami kopalni "Budryk" wystosowali w piątek członkowie dolnośląskiego Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień'80", Polskiej Partii Pracy oraz Komitetu Obrony i Pomocy Represjonowanych Pracowników.

"Zwracamy się do premiera Donalda Tuska o zdyscyplinowanie wicepremiera swojego rządu - Waldemara Pawlaka, którego pogardliwe i agresywne wypowiedzi nie doprowadzają do zbliżenia stanowisk i łagodzenia konfliktu, lecz wręcz prowadzą do jego eskalacji. Skandalem jest fakt, iż rząd do tej pory nie podjął żadnych działań sprzyjających zakończeniu protestu" - napisano w apelu, przesłanym PAP w piątek przez związkowców.

Dalej napisali oni, że działania obecnego rządu wpisują się "w filozofię Platformy Obywatelskiej, pragnącej rozbić ruch związkowy w Polsce". Według apelujących, takie działanie i polityka ma doprowadzić "do zmiany m.in. zapisów w Kodeksie pracy, które będą bardzo niekorzystne dla wszystkich ludzi pracy w Polsce" - czytamy w apelu.

Ponadto związkowcy apelują do mieszkańców Dolnego Śląska o wsparcie "słusznego protestu związkowców z kopalni +Budryk+", bowiem "konflikt ten przestał już być tylko konfliktem płacowym, lecz stał się polem walki o przyszłość ruchu związkowego w naszym kraju".

Apelujący przypomnieli, że strajkującą załogę kopalni "Budryk" poparły organizacje związkowe z Niemiec, Szwecji, Węgier, Włoch, Szwajcarii oraz innych państw europejskich. "Wzywamy ludzi pracy oraz wszystkich mieszkańców naszego regionu do wsparcia walczących o prawa pracownicze, strajkujących w kopalni +Budryk+" - zaapelowali na koniec związkowcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Dolnośląscy związkowcy apelują do rządu w sprawie "Budryka"