Dotacja ocalona

Grzegorz Zięba
16-12-2004, 00:00

Rozbudowa lotniska przeciągnie się. To zła wiadomość. Dobra jest taka, że inwestor nie straci 60 mln zł.

Jeszcze miesiąc temu wydawało się, że do końca roku zostaną zamknięte prace przy rozbudowie pasa startowego na lotnisku w Jasionce pod Rzeszowem. Polskie Porty Lotnicze (PPL), inwestor, i wrocławska spółka z kapitałem niemieckim Heillit-Woerner (HW), wykonawca, deklarowali, że wraz z końcem grudnia uporają się z tym problemem. Sprawa była pilna, ponieważ nad projektem wisiała groźba odebrania dotacji celowej z budżetu państwa wysokości 61 mln zł w przypadku niewykorzystania jej do końca tego roku.

— Nie damy rady skończyć wszystkich prac, ponieważ część z nich musi być wykonywana w temperaturze powyżej 10°C. Okazało się również, że trzeba poprawić stary pas startowy — twierdzi Jan Straż, dyrektor portu Jasionka.

Dodaje jednak, że nie ma obawy utraty budżetowych pieniędzy. Potwierdziło to Ministerstwo Infrastruktury (MI).

— PPL wyda w tym roku 15 mln zł, natomiast pozostała kwota dotacji została ujęta w projekcie rozporządzenia Rady Ministrów jako środki, które nie wygasają z upływem roku budżetowego — mówi Robert Gajda z Biura Komunikacji Społecznej MI.

Dyrektor Straż przyznaje, że dodatkowe prace, związane z naprawieniem starej płyty startowej, będą kosztować kilka milionów złotych. Środki te zostaną wygospodarowane z przyznanej dotacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Zięba

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dotacja ocalona