DVB - H to najpopularniejszy standard emisji obrazu i nie tylko

Marcin Złoch
opublikowano: 2008-04-02 00:00

Skrót, który się z niczym nie kojarzy oznacza technologię dającą użytkownikom telefonów wielkie możliwości.

Skrót, który się z niczym nie kojarzy oznacza technologię dającą użytkownikom telefonów wielkie możliwości.

Cyfrowa telewizja mobilna w standardzie DVB-H (Digital Video Broadcast for Handheld) należy do rodziny emisji programu telewizyjnego, obok DVB-T (DVB — Terrestrial), DVB — S (DVB — Satellite).

Cechą tych systemów jest możliwość emisji kilku (DVB-T) do kilkuset (DVB-S) programów w jednym kanale częstotliwości. Jednocześnie obok sygnału wizyjnego możliwa jest emisja kilku ścieżek dźwiękowych, programów radiowych i strumienia danych w ten sposób, że jedna transmisja nie wpływa na pozostałe. Do podstawowych zalet cyfrowej emisji należy zaliczyć bogactwo usług dodanych i interaktywnych, z których wystarczy wymienić: elektroniczny przewodnik programowy (EPG), usługi programowania wideorejestracji (VPS), strony informacyjne (rozszerzony teletekst), gry, wsparcie językowe i treści dla emisji filmowych, głosowania i sondaże, przegląd treści internetowych, e-handel, e-bank itp. Jednak pamiętać należy, że usługi interaktywne w większości wymagają kanału zwrotnego (od użytkownika), który może być stosunkowo prosto zrealizowany jedynie przez operatorów telekomunikacyjnych świadczących usługi mobilne, tzn. w technologiach bezprzewodowych (GSM/GRPS/EDGE/UMTS). Standard DVB-H wymaga budowy odrębnej infrastruktury nadawczej i specjalnych terminali, zaprojektowanych do pracy w tym standardzie. Dziś na rynku liczba takich terminali nie przekracza 1 proc. Ma się to zmienić do 2010 r. Z dotychczasowych wdrożeń, testów i ich analiz wynika, że technologia DVB-H będzie, a w zasadzie już jest, przeznaczona dla masowego odbiorcy zlokalizowanego na dużym obszarze. Natomiast wideostreaming oparty na sieciach UMTS będzie w przyszłości dostępny dla mniejszych i specyficznych usług grup użytkowników.

11

mld USD

Tyle może być wart w 2010 r. światowy rynek mobilnej telewizji.