Opływająca w gotówkę firma deweloperska chce postawić luksusowe osiedle w rejonie Czarnobyla. Na miejsce opuszczone po katastrofie wysyła więc wstępną ekspedycję, by zbadać teren. Ta ginie bez wieści. Z odsieczą idzie jej więc kolejna grupa. Co dalej?
To się okaże, jeśli East Pictures, funduszowi filmowemu notowanemu na NewConnect, uda się zebrać 15 mln zł na sfinansowanie anglojęzycznego horroru 3D w reżyserii Patryka Vegi.
"Chernobyl 2011", bo o nim mowa, ma ambicje zarobić miliony.
— Dopinamy finansowanie. Mamy już część, szukam dalej. Na celowniku mam raczej fundusze inwestycyjne, a nie pojedyncze osoby — deklaruje Tomasz Tokarski, prezes East Pictures.
Więcej w czwartkowym Pulsie Biznesu.