EBC w centrum uwagi

Anna Jacewicz
02-04-2009, 11:58

Zachowanie się indeksów wskazuje na  utrzymującą się dominację popytu. Po poniedziałkowej korekcie spadkowej rynek konsekwentnie wspina się na coraz wyższe poziomy zbliżając się do oporów technicznych. W tej chwili trudno ocenić czy kolejny atak popytu się powiedzie.

Możliwy jest scenariusz fałszywego wybicia w górę - ustanowienie nowego szczytu i powrót poniżej 830 na S&P500. Wczorajsze dane ISM okazały się nieco lepsze od oczekiwań, co podtrzymało pozytywne momentum na rynkach. Rynek ignoruje w tej chwili fakt, że aktywność w większości sektorów gospodarki się kurczy i koncentruje się na dobrych wiadomościach. Jest to charakterystyczne zachowanie w fazie średnioterminowych wzrostów. 

Dolar ostatnio w mniejszym stopniu reaguje na zachowanie się giełd. Wynika to prawdopodobnie z niepewności towarzyszącej dzisiejszej konferencji po posiedzieniu EBC. Rynek spekuluje czy EBC zdecyduje się na analogiczne do posunięć BoE i FEDu wprowadzenie dodatkowych instrumentów luzujących politykę monetarną. Wśród członków EBC jest wyraźny spór o zasadność takich metod. Z pewnością na konferencji prasowej Tricheta padną pytania dotyczące tej kwestii. Rynek może nerwowo zareagować na każdą sugestię w tym zakresie.

Euro może się umocnić, jeśli nie będzie żadnej istotnej wypowiedzi.

Dzisiejsze publikacje danych nie będą już tak istotne dla dolara - zamówienia na dobra trwałego użytku to bardzo zmienne dane i rynek nie przywiązuje do nich tak wielkiej wagi. Jutro w centrum uwagi będzie miesięczny raport z rynku pracy.

Waluty z rynków wschodzących korzystają na spadku awersji do ryzyka. Złoty może się w takiej sytuacji nadal umacniać w kierunku wsparć technicznych. 

EUR/PLN

Wzrosty na rynkach akcji sprzyjają umocnieniu złotego. EUR/PLN wczoraj w godzinach popołudniowych umocnił się w kierunku 4,50 i dzisiaj od rana ten poziom jest testowany bez silniejszej korekty wzrostowej. Wskazywałoby to na przewagę popytu na złotego. Celem dalszego umocnienia będzie wsparcie przy 4,42. Przełamanie tego poziomu będzie sygnałem wybicia z formacji głowy z ramionami i powinno doprowadzić do głębszego umocnienia złotego. Brak większej korekty wzrostowej w najbliższym czasie zwiększy prawdopodobieństwo pogłębienia ruchu spadkowego. Impulsem do kontyunacji umocnienia może być ewentualne wybicie na eurodolarze powyżej 1,335.  
 
EUR/USD

Na eurodolarze trwa konsolidacja poniżej oporu przy 1,335. Sentyment na rynku sprzyja w tej chwili osłabieniu dolara, ale skala ruch wzrostowego na EURUSD jest na razie bardzo ograniczona. Rynek oczekuje na jutrzejszą publikację miesięcznego raportu z rynku pracy i dzisiejszą konferencją po posiedzeniu EBC. EBC najprawdopodobniej obniży stopy procentowe, ale najważniejsza dla rynku będzie ewentualna sugestia dalszych kroków banku centralnego. Od wczoraj widać, że eurodolar w ograniczonym stopniu reaguje na zmiany notowań indeksów. Niedługo powinno pojawić się wybicie z obecnej konsolidacji. Więcej przemawia za wzrostami w kierunku 1,36.   

GBP/USD

Kontynuacja odbicia na giełdach sprzyja funtowi. Pojawiły się też pierwsze pozytywne dane z brytyjskiego rynku nieruchomości. Ceny domów nieoczekiwanie wzrosły w marcu o 0,9% i jest to pierwszy wzrostowy miesiąc od 2007 roku. Ta informacja oczywiście nie zmienia fundamentalnej oceny brytyjskiej gospodarki, ale wpisuje się dobry sentyment na rynku. GBPUSD przetestował dzisiaj 76,4% zniesienie fibo (1,4616) ostatniej fali spadkowej. Eurofunt kontynuuje ruch spadkowy po przebiciu wsparcia technicznego. Celem ruchu będzie 0,90 w krótkim terminie. Na GBPJPY od stycznia buduje się trend wzrostowy. Dzisiaj rynek próbuje ustanowić nowe maksimum na zamknięciu, co byłoby sygnałem kupna z celem na 150.     

USD/JPY

Dolarjen znajduje się w kluczowym momencie technicznym. Korekta spadkowa po teście strefy oporu była bardzo płytka - zatrzymała się powyżej 38,2% zniesienia fibo trwającego od 30 marca impulsu wzrostowego. Wyłamanie w górę powinno doprowadzić do większego ruchu wzrostowego w kierunku 102-103. Z drugiej strony w przypadku niepowodzenia ataku notowania USDJPY wróciłyby do zakresu 99-96. Obecnie bardziej prawdopodobny wydaje się pierwszy scenariusz. Jen zachowuje się bardzo słabo do większości walut, a sentyment na rynkach sprzyja osłabieniu japońskiej waluty.

Anna Jacewicz
Autorka jest specjalistką Domu Maklerski IDM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Jacewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / EBC w centrum uwagi