EFH dopina warunki emisji

KSA
opublikowano: 21-09-2009, 00:00

Spółka negocjuje z potencjalnym inwestorem branżowym. Rozstrzygnięcie jeszcze w tym roku.

Władze funduszu nie wykluczają sprzedaży pakietu kontrolnego

Spółka negocjuje z potencjalnym inwestorem branżowym. Rozstrzygnięcie jeszcze w tym roku.

8 października obrady wznowi NWZA Europejskiego Funduszu Hipotecznego (EFH). Powodem przerwy była konieczność ustalenia "wyższych kwot emisji akcji i obligacji zamiennych". Kilka tygodni temu pisaliśmy w "PB", że EFH rozważa pozyskanie inwestora do swoich poszczególnych projektów lub całej spółki.

— Rozmawiamy z inwestorem branżowym, niekoniecznie stricte hotelowym, który byłby zainteresowany zaangażowaniem kapitałowym w spółkę — przyznaje Marcin Podobas, wiceprezes EFH.

Nie chce ujawnić, o jaki podmiot chodzi. Informuje jedynie, że inwestor prowadzi już działalność w Polsce. Planowane emisje są szykowane właśnie pod niego.

— Chcemy dać inwestorowi kilka opcji zaangażowania: czy to objęcia nowych akcji, czy obligacji zamiennych, czy jednych i drugich papierów. Wybierze dla siebie optymalne rozwiązanie — mówi Marcin Podobas.

Czy w grę wchodzi przejęcie kontroli nad EFH?

— Żadnego scenariusza nie wykluczamy — twierdzi Marcin Podobas.

Do transakcji miałoby dojść jeszcze w tym roku.

— Jesteśmy dobrej myśli, ale dopóki trwają rozmowy, projekt może zarówno zakończyć się pełnym sukcesem, jak i fiaskiem — przyznaje Marcin Podobas.

Pozyskanie inwestora jest trzecim krokiem w ramach dostosowania strategii EFH do kryzysu w branży hotelarskiej. Pierwszym była restrukturyzacja zadłużenia krótkoterminowego.

— Długoterminowe jest na bieżąco obsługiwane przez nasze hotele bądź przez samo EFH — podkreśla Marcin Podobas.

Drugim było cięcie kosztów i nastawienie na zwiększenie sprzedaży.

— Dzięki podjętym działaniom poprawiła się rentowność hoteli — podkreśla Marcin Podobas.

Informuje, że trzeci kwartał będzie dla spółki dobry, ale nie bez znaczenia jest sezonowość. Sądna będzie końcówka roku.

— Czwarty kwartał będzie na pewno lepszy od pierwszego i od drugiego, ale pytanie, czy będzie lepszy od czwartego kwartału 2008. Jeśli tak — będziemy na dobrej drodze do wyjścia z kryzysu — mówi Marcin Podobas.

Spółka musiała jednak wstrzymać się z budową Sheratona na Mazurach. Zabrakło pieniędzy na wkład własny.

— Znaleźliśmy rozwiązanie. Ta inwestycja — ponieważ jest dla nas priorytetowa — będzie finansowana za pomocą FIZ, na którego utworzenie podpisaliśmy już umowę z TFI Ipopema. W październiku ruszą rozmowy z inwestorami. Fundusz chcemy zamknąć w ciągu 2 miesięcy — informuje Marcin Podobas.

To działania niezależne od pozyskiwania inwestora dla całej spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu