Eksporterzy biją rekord

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 12-08-2010, 07:05
Obserwuj w MójPB:

Kruche ożywienie? Drugie dno kryzysu? Eksport na razie za nic ma czarne wizje ekonomistów. Czerwiec był najlepszym miesiącem dla polskiej sprzedaży za granicą w historii.

Polskie firmy  działające na zagranicznych rynkach przeżywają prawdziwy boom. Czerwiec był najlepszym  miesiącem w historii naszych eksporterów.

Jak podał Narodowy Bank Polski, przychody z zagranicznej sprzedaży sięgnęły 43,7 mld zł. Dotąd nawet nieznaczne wyjście powyżej poziomu 40 mld zł było sukcesem.

— Koniunktura za granicą — zwłaszcza w Niemczech, u największego partnera handlowego Polski — poprawia się, a to przekłada się na zarobki  naszych eksporterów — wyjaśnia Grzegorz Ogonek, ekonomista ING Banku Śląskiego.

W poniedziałek urząd statystyczny w Berlinie podał, że w czerwcu eksport Niemiec rósł w tempie 29 proc. rocznie. Ta fala ożywienia sprzyja też polskim eksporterom, którzy w dużym stopniu są dostawcami części i materiałów do niemieckich fabryk.

— Drugi kwartał, mimo zawirowań z Grecją i innymi południowymi krajami Unii Europejskiej, był dla eksporterów bardzo pomyślny. Aktywność w przemyśle na Zachodzie nadal się odbudowywała, co polskie firmy odczuły w przychodach — mówi Maja Goettig, główna ekonomistka  Banku BPH.

Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane