Emisja ratunkowa

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 18-10-2006, 00:00

Powrót Optimusa do notowań otwiera mu drogę do zdobycia kapitału ze sprzedaży nowych akcji. To warunek dalszego istnienia firmy.

Zarząd Optimusa, producenta i dystrybutora sprzętu komputerowego, z dużą ulga przyjął decyzję nadzoru, która zaowocuje powrotem spółki do notowań giełdowych.

— To otwiera nam drogę do przeprowadzenia nowej emisji akcji. Mam nadzieję, że akcjonariusze poprą projekt zarządu, bo od tego zależy przyszłość firmy — mówi Piotr Lewandowski, prezes Optimusa.

Walne w sprawie emisji zostało zwołane na 3 listopada.

Kasa, kasa, kasa

Notowania Optimusa były zawieszone na skutek podejrzeń o nieprawidłowości przy poprzedniej emisji, która umożliwiła Michałowi Dębskiemu przejęcie blisko 30 proc. akcji. Handel walorami zostanie wznowiony w poniedziałek.

Nowa emisja ma objąć blisko 40 mln akcji po 1 zł, oferowanych na zasadzie prawa poboru.

— Z uzyskanych pieniędzy spłacimy kredyty bankowe. Zostanie nam około 25-28 mln zł i to pójdzie w całości na zasilenie kapitału obrotowego — tłumaczy prezes.

Dzięki temu Optimus ma zwiększyć skalę działalności, wynegocjować lepsze ceny na komponenty i zwiększyć marże.

— To jest konieczne, bo rynek komputerowy jest trudny, a konkurencja rośnie — uważa Piotr Lewandowski.

Będą pieniądze i zyski

Dzięki pieniądzom z emisji Optimus wyraźnie poprawi wyniki finansowe. W 2005 r. miał prawie 7,4 mln zł straty.

— Efekty restrukturyzacji są już widoczne — twierdzi prezes.

Jednak wyników trzeciego kwartału nie chciał już komentować, sugerując że to niefortunny okres z powodu sądowych przepychanek.

— Jak dostaniemy zgodę na emisję, to uzyskane środki pozwolą Optimusowi na wykazywanie zysków — zapewnia Piotr Lewandowski.

Jeśli uchwały na walnym przejdą, prospekt powinien być gotowy w styczniu, w końcu lutego pieniądze powinny wpłynąć na konto firmy, a w drugiej połowie 2007 r. mają już być widoczne efekty w wynikach finansowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu