Poniedziałkowy handel akcjami w Europie rozpoczął się spadkiem Stoxx Europe 600, ale indeks dość szybko odrobił straty i przez większą cześć sesji notował umiarkowany wzrost. Zmienność była mała, bo inwestorzy oczekują na wyniki wtorkowych wyborów w USA. Na koniec dnia rosły kursy prawie 70 proc. spółek ze Stoxx Europe 600. Popyt przeważał w 15 z 19 głównych segmentów indeksu. Najmocniej drożały spółki motoryzacyjne (1,3 proc.), technologiczne (1,5 proc.) i turystyczno-wypoczynkowe (1,6 proc.). Najmocniej spadały segmenty dóbr osobistych i gospodarstwa domowego (-0,2 proc.), ochrony zdrowia (-0,3 proc.) oraz żywności i napojów (-0,5 proc.).
W Londynie FTSE100 spadł o 0,5 proc., a najmocniej przecenioną spółką z indeksu był koncern farmaceutyczny GSK (-4,7 proc.), którego przeceniła wiadomość o negatywnych wynikach prób jednego z jego leków. W Paryżu CAC40 kończył dzień zerową zmianą mimo że drożało 25 z 40 spółek wchodzących w skład indeksu. Najmocniej rósł kurs Renault (3,8 proc.). We Frankfurcie DAX zyskał 0,55 proc. Zdrożały akcje 28 z 40 niemieckich blue chipów, a najmocniej rósł kurs Covestro (3,2 proc.), producenta i dostawcy polimerów.
