Europejskie giełdy spadły w ślad rynków w USA

opublikowano: 2003-06-13 19:01

Na europejskich giełdach przeważała w piątek podaż. Wiara inwestorów w ożywienie amerykańskiej gospodarki osłabła, zwłaszcza po spadku czerwcowego wskaźnika nastrojów amerykańskich konsumentów. Negatywnym sygnałem dla rynków stała się także zapowiedź niższego niż prognozowano zysku operacyjnego francuskiego koncernu Thomson Electronics.

Thomson zapowiedział, że jego marża operacyjna będzie o 1 proc. niższa od zapowiadanej. Powodem są słabe wyniki sprzedaży telewizorów i kineskopów na amerykańskim rynku. Władze koncernu twierdzą, że restrukturyzacja niedochodowego oddziału w USA stała się koniecznością. Thomson nie daje sobie rady z coraz silniejszą konkurencją ze strony azjatyckich rywali na amerykańskim rynku. Akcje francuskiej spółki staniały, podobnie jak Philips Electronics, który także sprzedaje znaczną cześć produkcji w USA.

Potaniały wyraźnie akcje spółek branży motoryzacyjnej, o czym przesądziły słabe dane o sprzedaży w ubiegłym miesiącu i po pięciu miesiącach roku. Wiadomość o najniższej od pięciu lat majowej sprzedaży aut wywołała wyprzedaż papierów m.in. Volkswagena i Fiata.

Na giełdzie londyńskiej w dół poszła cena akcji BT. Analitycy Merrill Lynch uznali, że 40 proc. wzrost kursu papierów telekomu w ciągu ostatnich trzech miesięcy nie będzie kontynuowany i obniżyli rekomendację spółki z 'kupuj' do 'neutralnie'. Po stronie wzrostów znalazły się tymczasem papiery Misys. Popyt na akcje producenta oprogramowania dla biznesu wywołała wiadomość o lepszych niż prognozowano wynikach Oracle. Na giełdzie we Frankfurcie informacja ta wywołała popyt na akcje SAP.

Na giełdzie w Paryżu staniały papiery Club Mediterranee. Inwestorzy pozbywali się ich po wiadomości o słabych wynikach pierwszego półrocza największego europejskiego operatora ośrodków wypoczynkowych.

MD