Expander: Sierpień dobry dla funduszy obligacji

Marek Arent, Jarosław Sadowski
opublikowano: 03-09-2010, 10:22

Wakacyjny sierpień okazał się szczególnie dobry dla funduszy inwestujących na rynku rodzimych obligacji. Blisko 2/3 z nich zyskało powyżej 1 proc. Pomimo spadku indeksu WIG o 1,1 proc., najlepszy fundusz z grupy akcji polskich wypracował niemal 5-proc. stopę zwrotu. W rankingu TFI przygotowanym wspólnie przez Expandera i "Dziennik Gazetę Prawną" najlepszym towarzystwem funduszy inwestycyjnych okazał się Fortis TFI.

Zupełnie odmiennie niż przed miesiącem wygląda podium aktualnego rankingu TFI. Tym razem czołowe trzy miejsca zajęły: Fortis TFI, Quercus TFI i Aviva Investors. Zwycięstwo Fortisu to przede wszystkim zasługa dobrych wyników funduszu Fortis Akcji, który pomimo spadków na warszawskiej giełdzie wypracował dodatnią stopę zwrotu. O dobrej postawie Quercus TFI zadecydowały czołowe miejsca w swoich grupach funduszy zarządzanych przez tą instytucję.

Po lipcowych zwyżkach na rynkach akcji wydawało się, że również sierpień przyniesie wzrosty cen jednostek uczestnictwa funduszy agresywnych. Jednak pod wpływem słabych danych z amerykańskiej gospodarki zaczęły narastać obawy o możliwość wystąpienia drugiego dna kryzysu, co przełożyło się również na notowania na rodzimym rynku. Trudno oczekiwać wysokich stóp zwrotu, w sytuacji gdy indeks szerokiego rynku WIG zniżkował o 0,59%. Stąd też mediana funduszy akcji polskich wyniosła -1,1%. Spośród funduszy należących do tej grupy najwyższe miesięczne stopy zwrotu wypracowały te zarządzane przez Avivę Investors. Podczas nienajlepszej aury dla papierów udziałowych fundusz Aviva Investors Nowoczesnych Technologii zyskał 4,8%. Wydaję się, że zarządzający trafnie ocenili zmienność rynków akcji i tak dobierali skład portfela by wykorzystać na swoją korzyść panujące na nim trendy. Jak trudnym jest to wyzwaniem świadczy wynik zwycięzcy majowego rankingu – Allianz Akcji Plus, który w tym miesiącu znalazł się wraz z Unikoroną Akcji na szarym końcu. Różnica stóp zwrotu między funduszami z tych dwóch przeciwległych biegunów wyniosła aż 8,2 punktu procentowego.

Nieco lepiej wypadła grupa funduszy akcji polskich małych i średnich spółek, w której połowa funduszy uzyskała dodatnią stopę zwrotu. Również w tej grupie prym wiódł fundusz ze stajni Aviva Investors. Zarządzany przez tą instytucję Fundusz Małych Spółek odnotował stopę zwrotu na poziomie 2,2%, tym samym bijąc wynik indeksu sWig80, który w tym samym czasie wzrósł o blisko 1%. Kolejny miesiąc z rzędu dobre wyniki uzyskał fundusz UniAkcje MiŚ Spółek.

Wakacyjny sierpień okazał się bardzo dobry dla wyników funduszy obligacyjnych. Jest to głównie zasługa gwałtownego spadku rentowności rodzimego długu. W przypadku obligacji 10-letnich spadły one o 45 punktów bazowych w przeciągu miesiąca, tym samym znalazły się one na poziomach najniższych od stycznia 2009 roku. Wydawało się, że nadchodzący okres zacieśniania polityki pieniężnej sprawi, że nie będzie już miejsca na ponadprzeciętne zyski na rynku długu. Jednak narastające obawy o drugie dno światowego kryzysu, a także gorsze od oczekiwań dane o krajowej produkcji w połączeniu z niższymi od prognoz odczytami inflacji przyczyniły się do gwałtownej poprawy sentymentu do krajowych obligacji. Stąd też blisko 2/3 funduszy dłużnych krajowych zyskało powyżej 1%. Najwyższe stopy zwrotu uzyskali zarządzający funduszem Allianz Obligacji (+3,2%) oraz Skarbiec Depozytowy DPW (2,9%). Nadal bardzo dobre wyniki osiąga SKOK Obligacji zarządzany przez Credit Suisse Asset Management Polska. Ten aktywnie zarządzany przez Arkadiusza Bogusza fundusz wciąż trafnie wykorzystuje natrafiające się okazje do wypracowania ponadprzeciętnych wyników.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Najwyższe zyski w sierpniu przyniosły fundusze zaklasyfikowane do grupy „pozostałe”. Miesięczna stopa zwrotu z funduszu Superfund Goldfuture nominowanego w euro wyniosła 9,9%, natomiast wycena jednostki przeliczanej na krajową walutę wzrosła o 9,7%. W tym samym czasie cena złota była wyższa o 5,63% niż przed miesiącem. Wysokie zyski wypracował także DWS Gold (+7,3%), Należy jednak pamiętać, że przed miesiącem fundusze te równie mocno traciły. Wyniki jednostek uczestnictwa opartych na cenie złota są zależne od rynkowych nastrojów. Wyraźna ich poprawa na rynkach finansowych sprawia, że inwestorzy wybierają lokatę środków w ryzykowne aktywa, zapominając o bezpiecznej przystani na czasy kryzysu, za jaką uznawany jest rynek złota. W odwrotnej sytuacji – cena złota szybko pnie się do góry przynosząc sowite stopy zwrotu ich właścicielom.

Sierpniowe publikacje danych z największej gospodarki globu - szczególnie te dotyczące rynku nieruchomości i pracy - negatywnie zaskoczyły rynek. Narastające obawy o powrót drugiego dna kryzysu sprawiły, że inwestorzy szybko zapomnieli o lipcowych wzrostach, tym samym odkładając w czasie kolejną próbę wspięcia się na kwietniowe szczyty. W sierpniu indeks amerykańskiej giełdy- S&P 500 spadł o 4,74%, a niemiecki DAX o 3,62%. Na tym tle indeks krajowej giełdy WIG20 wypadł znacznie lepiej - zniżkując o 1,76%. Relatywnie lepsze wyniki rodzimego indeksu wskazują na wciąż solidne podstawy naszej gospodarki.

Negatywny wydźwięk sierpniowych spadków udało się przynajmniej chwilowo zamazać dzięki pierwszej powakacyjnej sesji giełdowej, która zakończyła się znacznymi wzrostami. W ten sposób rynki akcji zareagowały na dobre dane wskaźników wyprzedzających koniunktury, które sugerują poprawę w sektorze przemysłowym w najbliższych miesiącach. Dzięki temu, indeksom akcji udało się przełamać spadkowe linie trendu, przy okazji negując negatywne formacje powstałe na niektórych rynkach. Jeżeli kolejne publikacje danych okażą się równie pozytywne to jest szansa, iż ostatnia poprawa koniunktura może przeobrazić się w „kampanię wrześniową”, która doprowadzi rynki akcji do nowych szczytów hossy.

Może się jednak okazać, iż obecne wzrosty to jedynie chwilowa korekta w ostatnich spadkach, szczególnie jeżeli publikacje wskaźników wyprzedzających koniunktury z obecnego miesiąca rozczarują podobnie jak te z sierpnia. Kolejne złe dane zwiększać będą bowiem prawdopodobieństwo wystąpienia drugiej fali kryzysu. Wówczas, zamiast oczekiwań zdobycia kolejnych szczytów przez WIG20 na koniec III kwartału, powinniśmy zacząć się martwić o utrzymanie poziomów lokalnego dołka z początku lipca.

Marek Arent, Jarosław Sadowski
Analitycy Expandera

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Arent, Jarosław Sadowski

Polecane