f... jak faktoring

Marlena Gałczyńska
17-11-2003, 00:00

Usługa polega na przekazaniu przedsiębiorcy środków finansowych w zamian za wierzytelności u odbiorcy.

Do zadań faktora należy finansowanie, przejęcie ryzyka niewypłacalności, prowadzenie kont rozliczeniowych oraz egzekwowanie należności.

Faktoring jest narzędziem powszechnie używanym przez firmy, które czekając na należności od swoich klientów, potrzebują szybkiego źródła finansowania dla dalszych inwestycji, a z różnych przyczyn nie mogą lub nie chcą korzystać z kredytu. Przygotowując się do skorzystania z usługi, firmy — tak jak w przypadku kredytu — są dokładnie sprawdzane przez niego. Podstawę do podjęcia przez faktora decyzji o zawarciu umowy faktoringowej stanowi też przedłożony przez klienta wniosek, zawierający podstawowe dane o kliencie i prowadzonej przez niego działalności. Do wniosku trzeba załączyć dane finansowo-prawne oraz opinie takich instytucji, jak ZUS, Urząd Skarbowy czy bank.

Zamiast kredytu

Usługa faktoringu może dać firmie w dość szybkim czasie wymaganą płynność finansową. Przedsiębiorcy zauważają korzyści, ale zwracają też uwagę na braki. Główną wadą faktoringu często okazuje się zbyt mała elastyczność usługi lub jej kosztowność. Zdaniem przedsiębiorców, idealnym dla nich rozwiązaniem jest faktoring pełny, kiedy to faktor bierze pełną odpowiedzialność za długi kontrahenta w razie jego niewypłacalności. Przy takiej opcji prowizja faktora jest jednak bardzo wysoka. Zdarza się także, zwłaszcza w przypadku małych firm faktoringowych, że nie są one w stanie sprostać wymaganiom przedsiębiorców.

Jak opowiada Anna Szwankowska, główna księgowa firmy WiP z Aleksandrowa Kujawskiego, producenta plastikowych preform i butelek, podpisanie umowy faktoringowej zaproponowała im trzy lata temu mała lokalna firma.

— Nie byliśmy jednak zadowoleni ani z jakości obsługi, ani z elastyczności proponowanych rozwiązań. Dlatego następną umowę faktoringową podpisaliśmy już z dużą ogólnopolską firmą, i tym razem było to celne rozwiązanie. Otrzymaliśmy dogodne limity i terminy spłat dla naszych klientów — mówi Anna Szwankowska.

Polski rynek faktoringowy na tle innych państw europejskich jest 10-20-krotnie większy, a jego wartość szacowana jest na 12 mld zł. Do tej korzystnej sytuacji poniekąd przyczyniło się polskie prawo, które pozostawia faktoring w kodeksach umową nienazwaną.

Fikcja prawna

Zdaniem przedstawicieli branży, brak systematyzacji prawnej pomógł w rozwoju faktoringu, ale sytuacja dojrzała do stanu, kiedy zdefiniowanie usługi faktoringu w polskim prawie staje się konieczne.

— Wprowadzenie do polskiego systemu prawnego umowy faktoringu jako umowy nazwanej dałoby unormowany, świetnie funkcjonujący instrument finansowy, rozwiązując tym samym wiele merytorycznych problemów o prawnym podłożu. Na polskim rynku istnieje wiele firm (szczególnie banków), które w ofercie swoich usług wymieniają faktoring, ale ograniczają się jedynie do finansowania należności — twierdzi Małgorzata Szymańska, dyrektor działu sprzedaży i marketingu Polfactor.

Trudności z oceną usługi, jaką jest faktoring, ma także urząd skarbowy. Jeśli usługa zostaje sklasyfikowana jako finansowa, podatek VAT nie jest naliczany. Podlega opodatkowaniu kiedy traktowana jest jako usługa inkasa.

Grupy zainteresowanych

Klientów instytucji faktoringowych można podzielić na cztery grupy. Przedstawiciele pierwszej z nich wychodzą z założenia, że dobry faktor ma znacznie sprawniejszy system windykacji niż dostawca. Podpisują umowę faktoringową, ponieważ zależy im na skróceniu czasu spływu należności. Celem drugiej grupy jest uzyskanie rabatów u swoich dostawców. Staje się to możliwe, kiedy sami otrzymują wcześniej swoje należności i spłacają zobowiązania. Grupa trzecia to dostawcy, którym faktoring zwiększa atrakcyjność oferty handlowej. Daje możliwość oferowania odbiorcom dłuższych terminów płatności, bez obawy, że firma utraci płynność finansową. Ostatnia grupa dąży do podniesienia bezpieczeństwa prowadzonych transakcji. Faktor z racji prowadzonej działalności powinien mieć lepsze rozeznanie w sytuacji finansowej odbiorców, z którymi współpracuje dostawca. Wiedza i doświadczenie faktora są więc pomocne w ustalaniu limitów kupieckich dla odbiorców.

OKIEM EKSPERTA

Jak przy kredycie

Przedsiębiorstwo ubiegające się o finansowanie przez faktoring powinno przygotować podobny zestaw dokumentów jak w przypadku kredytu. Potrzebne są więc dokumenty rejestrowe

firmy: regon, NIP, zaświadczenie KRS lub wpis do ewidencji gminy.

Wszystkie firmy muszą też przedstawić umowy spółki.

Drugą grupą wymaganych informacji jest dokumentacja finansowa: bilans i rachunek wyników za ostatnie 2-3 lata obrotowe oraz sprawozdanie finansowe za ostatni miesiąc (kwartał).

Andrzej Żbikowski prezes spółki Handlowy-Heller

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marlena Gałczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / f... jak faktoring