Firma żąda więcej

Paweł Zielewski
22-04-2005, 00:00

Małe i średnie firmy, które szukają szybkich pieniędzy na rozwój lub na początek w końcu mają wybór.

Każdy nowy produkt, który pojawia się na rynku kredytów dla małych i średnich firm, witany jest przez przedsiębiorców z nadzieją. Nowi gracze dalecy są od stosowania ostrych metod odsiewu potencjalnych kredytobiorców, co dla wielu przedsięwzięć oznacza jedno: ktoś da mi szansę.

Getin Bank wprowadził do oferty tzw. Linię Kredytową dla małych i średnich przedsiębiorstw. Ma ona w założeniach łączyć w sobie zalety wielu, powszechnie, oddzielnie używanych produktów kredytowych.

Podpisując z bankiem tylko jedną umowę, firma może jednocześnie wykorzystywać:

- kredyt w rachunku bieżącym,

- kredyt w rachunku kredytowym (także indeksowany na waluty obce),

- kredyt dyskontowy,

- gwarancje,

- akredytywy.

Na początek w zupełności wystarczy, zwłaszcza że bank nie wymaga sterty dokumentów i nie wyduża formalności. Obiecuje zaś szybkie sprawdzenie zdolności kredytowej na podstawie jasno określonych kryteriów, limit przyznawany na 12 miesięcy i automatycznie przedłużany na kolejny okres, o ile nie nastąpi pogorszenie sytuacji finansowej kredytobiorcy, uruchomienie produktu, np. wystawienie gwarancji, w ramach linii natychmiast po zgłoszeniu zapotrzebowania, możliwość uruchomienia produktu na okres dłuższy niż termin trwania samej umowy, a raz ustalone zabezpieczenie ma obowiązywać niezależnie od sposobu wykorzystania limitu.

Zdaniem Jana Czeremchy, wiceprezesa Getin Banku, łatwo jest przekonać się o skuteczności tak skonstruowanego produktu.

— Łączy on w sobie przede wszystkim cechy kredytu w rachunku bieżącym czyli kredytu najchętniej wykorzystywanego przez firmy, do którego dodano możliwość elastycznego korzystania z innych produktów. Taka konstrukcja daje dużą swobodę działania firmie i przewagę konkurencyjną na rynku, co pozwolę sobie zobrazować przykładem: firma nagle dowiaduje się, że ma możliwość zawarcia intratnego kontraktu, ale warunkiem jego realizacji jest wystawienie gwarancji bankowej. Teraz będzie mogła zrealizować taki warunek od ręki, co w innym przypadku wiązałoby się z przechodzeniem czasochłonnej ścieżki kredytowej i ustanawianiem zabezpieczeń — tłumaczy wiceszef Getin Banku.

Przedsiębiorcy potrzebujący dodatkowego zabezpieczenia mogą skorzystać z oferty faktoringu Getin Banku, który polega na wykupie nieprzeterminowanych wierzytelności przedsiębiorstw, należnych im od odbiorców z tytułu dostaw towarów lub usług. W Getin Banku może to być połączone z finansowaniem oraz świadczeniem na ich rzecz dodatkowych usług.

Getin Bank nabywa wierzytelności:

- z tytułu transakcji krajowej lub eksportowej do państw członkowskich UE, dotyczącej sprzedaży, dostaw towarów, robót budowlanych lub świadczenia usług, określone w złotych lub w walucie

- bezsporne co do prawa i terminu zapłaty oraz nieprzeterminowane

- udokumentowane umowami określającymi termin i sposób dokonania zapłaty lub innymi dowodami umożliwiającymi ustalenie tytułów prawnych oraz terminów powstania i wymagalności zobowiązań

- nie poddane ograniczeniom co do możliwości dokonania cesji

- z terminem płatności nie dłuższym niż 180 dni (w przypadku faktoringu pełnego — nie dłuższym niż 90 dni)

- które nie były dotąd przedmiotem przelewu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Zielewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / / Firma żąda więcej