Firmy zostawiły u nas 6,4 mld USD

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2004-04-16 00:00

Wbrew obawom wartość inwestycji zagranicznych w ubiegłym roku wzrosła o 360 mln USD. W tym roku ma ich być jeszcze więcej.

W ubiegłym roku napłynęło do Polski 6,42 mld USD (25,9 mld zł) inwestycji zagranicznych. W ich wyniku powstało 10 tys. miejsc pracy. 51 proc. z nich stanowiły projekty typu greenfield polegające na budowie fabryk od podstaw. Najwięcej inwestycji związanych było z działalnością produkcyjną (46 proc.) i pośrednictwem finansowym (38 proc.).

Według danych UNCTAD, w 2003 r. do Polski napłynęło 4,2 mld USD.

Francja górą

Największym inwestorem zagranicznym w Polsce czwarty rok z rzędu pozostaje Francja — firmy z tego kraju zostawiły w naszym kraju ponad 13,8 mld USD. Jednak przedstawiciele Państwowej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ) podkreślają, że kraj pochodzenia w statystykach to kraj zarejestrowania spółki.

— Toyota została zarejestrowana jako inwestor z Niemiec, Statoil z Danii, a Coca-Cola z Grecji. W rzeczywistości inwestycji japońskich jest o 130 proc. więcej, norweskich o ponad 100 proc., amerykańskich o 15 proc. Natomiast holenderskich — o 29 proc. mniej — tłumaczy Sebastian Mikosz, wiceprezes PAIIZ.

Ambitne plany

W tym roku PAIIZ chce się koncentrować na przyciąganiu inwestycji z sektora motoryzacyjnego, medycznego, obrony i w centra usług. Agencja będzie szczególnie zabiegać o inwestorów z USA, UE i Japonii (czyli tych, co zawsze) oraz — uwaga nowość! — z Chin i Rosji.

— Chociaż do Chin napływa najwięcej na świecie inwestycji, to eksport kapitału z tego kraju szacuje się na 30-35 mld USD rocznie. Także rosyjskie spółki zaczynają inwestować za granicą — mówi Sebastian Mikosz.

Zdaniem PAIIZ, ten rok zaczął się dobrze. W pierwszym kwartale na inwestycje zdecydowały się m.in. Whirlpool, Gillette czy Sanden. Agencja prowadzi negocjacje z trzema poddostawcami Whirlpoola, którzy chcą zainwestować 10-20 mln USD, tworząc po 100- -150 miejsc pracy. To nie wszystko.

— Prowadzimy zaawansowane rozmowy z kilkoma inwestorami, m.in. z sektora motoryzacyjnego. Ich efekty poznamy do połowy roku — zdradza Sebastian Mikosz.

Dlatego PAIIZ zapowiada na ten rok dalszy wzrost wartości inwestycji zagranicznych. Rząd przewiduje, że do Polski napłynie w tym roku 8 mld USD.