Fundusz czy lokata?

MWA
opublikowano: 29-10-2010, 10:32

Niełatwo wybrać produkt, w który warto ulokować nadwyżki finansowe. Zresztą nawet pracownicy banków zalecają ostrożność.

Przedsiębiorca musi zdecydować, co zrobić z wolną gotówką firmy. Z jednej strony warto ją zawsze mieć pod ręką, ale z drugiej — te pieniądze powinny pracować.

— Z pomocą przychodzi bank z lokatą overnight (nocną), ale wiadomo, że jest najniżej oprocentowana. Jeśli przedsiębiorca ma apetyt na wyższe zyski, to ma do dyspozycji fundusze pieniężne. Jednak taka inwestycja musi być pewna i gwarantować zysk — mówi Sylwia Czyż, kierownik zespołu w Banku Nordea.

Pieniądze powinny pracować.
Pieniądze powinny pracować.
None
None

Może fundusz…

Obecnie lokaty rzadko dają więcej niż 5 proc. w stosunku rocznym, gdy fundusze pieniężne za ostatnie 12 miesięcy osiągały rezultaty nawet dwukrotnie wyższe.

— Kiedy się porówna wyniki funduszy pieniężnych i oprocentowanie lokat, odpowiedź na pytanie w co lokować nadwyżki, nasuwa się sama — w fundusz — twierdzi Sylwia Czyż.

Ale czy na pewno?

— Dzięki funduszowi można pomnażać oszczędności inwestując w papiery wartościowe, np. dłużne lub w akcje. Bez względu na to, czy mówimy o funduszu obligacji, czy akcji, ich założeniem jest wypracowanie zysku z oszczędności, a nie zachowanie ich wartości. Pojawia się jednak ryzyko. Jeśli sytuacja gospodarcza jest dobra, to na ogół fundusze osiągają wyniki od kilku do kilkudziesięciu punktów procentowych wyższe niż lokaty. Jeżeli jednak zdarzy się bessa, podwyżka stóp procentowych, to fundusz zamiast zysku może mieć wynik zerowy lub ujemny zależnie od składu portfela — mówi Adam Johaniuk, dyrektor ds. sprzedaży w PKO TFI.

Zdaniem Adama Persa, dyrektora departamentu rynków finansowych w Raiffeisen Banku, fundusze mimo wielu zalet nie są wśród przedsiębiorców zbyt popularne.

— Firmy niezwykle rzadko korzystają z możliwości lokowania środków w fundusze inwestycyjne. Dużo większą popularnością jako alternatywa dla tradycyjnego depozytu cieszą się struktury, które banki potrafią dostosować do konkretnego zamówienia klienta. Brak zainteresowania funduszami pieniężnymi wynika głównie z niewiele wyższej stopy zwrotu niż oprocentowanie lokat. W dodatku zysk z funduszy jest obarczony ryzykiem. Zdarzało się podczas ostatniego kryzysu, że przynosiły straty z powodu nietrafionych inwestycji. Na szczęście były to jednostkowe przypadki. Rozmawiając z klientami o lokowaniu nadwyżek finansowych, przedstawiamy różne instrumenty i zachęcamy do utworzenia zróżnicowanego portfela. Ważne, aby szukać wyższych stóp zwrotu przy zachowaniu ryzyka pod kontrolą — podpowiada Adam Pers.

…a może lokata

Decydując się na lokatę przedsiębiorca ma pewność, że jego kapitał nie zmaleje i w każdej chwili będzie miał do niego dostęp.

— Im dłuższa lokata tym lepiej oprocentowana, ale nawet gdy zostało tylko kilka dni do zakończenia rocznej lokaty, a trzeba użyć wolnych środków, cały zysk z oprocentowania przepadnie. To przemawia na korzyść funduszy, które indeksują kapitał codziennie. Zdobycie jednostek funduszy inwestycyjnych trwa jednak dłużej niż zakładanie lokaty i często mijają nawet trzy dni, zanim pieniądze wrócą na konto — ostrzega Sylwia Czyż.

Wybór odpowiedniego sposobu oszczędzania zależy także od specyfiki firmy.

— Określenie przyszłych przepływów gotówkowych i zapotrzebowania na gotówkę w przyszłości jest trudne, dlatego dla przedsiębiorcy najlepszy jest wybór różnych produktów, który mógłby polegać na założeniu kilku lokat lub zakupie jednostek kilku funduszy — twierdzi Sylwia Czyż.

Jej zdanie podziela ekspert z PKO TFI.

— Jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: "Fundusz czy lokata?" nie ma. Przy wyborze najpierw należy sobie odpowiedzieć na pytanie czego oczekujemy. Zachowania wartości oszczędności, czy możliwości zysku. W pierwszym przypadku odpowiedzią jest lokata. W drugim — powinno się sprawdzić ofertę funduszy inwestycyjnych — podsumowuje Adam Johaniuk.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWA

Polecane