Piątkową sesję na głównych rynkach Starego Kontynentu zdominowały publikacje raportów finansowych oraz oczekiwanie na dane z rynku pracy w USA, które zostaną opublikowane o godz. 14.30.
Na początku notowań na europejskich giełdach przeważały niewielkie zniżki, które zostały dosyć szybko zniwelowane. Rynek czeka na dane, co widać w małych obrotach i niewielkich zmianach indeksów. Po południu brytyjski FTSE wzrósł o 0,5 proc., niemiecki DAX stracił 0,4 proc., a francuski CA zarobił 0,3 proc.
W Londynie prawie 2 proc. stracił Lloyds TSB z powodu obaw rynku o znaczny wzrost złych długów w tym banku. W czwartek brytyjski bank nie tylko rozczarował wynikami, ale jeszcze poinformował o odpisaniu 30 milionów funtów na inwestycje w Argentynie oraz zwiększył rezerwy na następny kwartał o 20 milionów funtów do 75 milionów funtów. Ponad 4 proc. traci Barclays, który również rozczarował wynikami.
Prawie 5 proc. wzrosła wycena Societe Generale. Francuski bank zakończył drugi kwartał 41-proc. spadkiem zysku netto wywołanym wyższymi rezerwami, o wartości 265 milionów euro, utworzonymi na pokrycie spadku wartości portfela akcji koncernów przemysłowych. Jednak zysk operacyjny SG wzrósł w tym czasie o 30 proc do 1.133 miliarda euro, a zysk na działalności bankowej netto zwiększył się o 14 procent do 3,822 miliarda euro.
Blisko 7 proc. potaniały akcje British Airways. Największe europejskie linie lotnicze poinformowały w piątek, że dzięki znacznej redukcji kosztów jego zysk operacyjny w minionym kwartale był znacznie lepszy od oczekiwań. Jednak największy europejski przewoźnik lotniczy obniżył prognozy przychodów na cały rok.
Ponad 3 proc zyskały papiery Credit Lyonnais. Zysk netto francuskiego banku spadł w drugim kwartale o 12,9 procent do 241 milionów euro ale był lepszy od oczekiwań dzięki dobrym wynikom z działalności detalicznej.
Niemiecka instytucja finansowa MLP traci ponad 20 proc. przy bardzo dużym obrocie. Na rynek napłynęły pogłoski o problemach księgowych spółki. Prawie 2 proc. traci szwedzki Ericsson. Producent komórek spada od czwartku, gdy Standard & Poor's obniżył ocenę kredytową producent komórek do poziomu śmieciowego.
PK