Giełdy Europy poddały się lekkiej korekcie

opublikowano: 2004-08-30 13:20

Przedłużony weekend w Wielkiej Brytanii i w ślad za tym idący brak handlu na londyńskiej giełdzie, znacznie ograniczyły aktywność europejskich inwestorów. Na parkietach dominują lekkie spadki, będące prawdopodobnie jedynie następstwem realizacji ubiegłotygodniowych zysków. Szczególnie dobrze prezentuje się sektor farmaceutyczny, co jest efektem prezentacji nowych leków przez koncern Sanofi-Aventis.

Francusko-niemiecka spółka, trzeci na świecie producent leków, wprowadza na rynek dwa nowe środki przeciwko otyłości i chorobom serca. Przy okazji zwalczają one nałóg palenia. Firma liczy, że sprzedaż tylko jednego z nich da ponad 3-mld impuls do wzrostu przychodów, które w minionym półroczu wyniosły 4,46 mld EUR. Kurs akcji na paryskiej giełdzie rośnie o około 1 proc.

Spadają wyceny producentów samochodów z Volkswagenem na czele. To wynik obaw o możliwy wybuch strajku płacowego w zakładach niemieckiego giganta. Z kolei spadający kurs akcji DaimlerChryslera to efekt raportu, w którym zakwestionowano prognozę sprzedaży modelu Smart. Najprawdopodobniej, piątemu na świcie producentowi aut nie uda się osiągnąć 170 tys. sztuk sprzedanych Smartów z powodu postarzenia się tego modelu.

O blisko 1,5 proc. chudnie wycena papierów TUI, największego europejskiego biura podróży. WestLB, niemiecki numer 3 wśród banków potwierdził chęć sprzedaży 31,3 proc. akcji TUI. Ma to nastąpić jeszcze w tym roku.

Lekko zniżkuje cena akcji szwajcarskiego banku UBS, który zdaniem dziennika Wall Street Journal może dzisiaj poinformować o zakupie od Charles Schwab jego spółki zależnej, zajmującej się analizami i badaniami rynkowymi.