Giełdy pod presją polityki i AI. Co czeka inwestorów? PB RYNKI

Justyna SmolińskaJustyna Smolińska
opublikowano: 2026-10-21 14:29

Napięcia społeczno-gospodarcze w Europie, rosnące ceny ropy oraz wyczekiwanie na wybory połówkowe w USA wyznaczają nastroje na światowych giełdach. Mimo zawirowań wokół spółek technologicznych inwestycje w sztuczną inteligencję pozostają kluczowym motorem wzrostu.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Niepokoje społeczne i problemy z finansami publicznymi zwiększają niepewność inwestorów w Europie. Protesty przeciwko rosnącym kosztom życia, słabości usług publicznych i pogarszającej się sytuacji gospodarczej komplikują położenie rządu w Paryżu. Obawy wykraczają poza Francję, ponieważ podobne napięcia narastają w innych państwach regionu.

Jak wskazuje Sobiesław Kozłowski, dyrektor departamentu doradztwa inwestycyjnego w Ipopema Securities, niepokoje przekładają się bezpośrednio na rynek długu i wzrost rentowności obligacji. Równolegle na rynkach surowcowych utrzymają się wysokie ceny ropy przekraczające 110 USD za baryłkę, co napędzane jest ograniczeniami podaży oraz napięciami w Cieśninie Ormuz.

Na Wall Street dominuje sezon wyników kwartalnych oraz zmienność w sektorze technologicznym. Mimo gwałtownych zwrotów akcji — takich jak osłabienie wyników Netfliksa czy zmienne losy debiutu południowokoreańskiej spółki Elice — inwestorzy z uwagą śledzą wydatki na infrastrukturę AI. Gigantyczne plany inwestycyjne, jak np. zapowiadane przez Anthropica, potwierdzają, że popyt na moc obliczeniową wciąż napędza globalną koniunkturę.

Na tym tle polska giełda wykazuje relatywną siłę, z indeksami na historycznych maksimach, co jest wspierane mocnymi fundamentami gospodarki oraz poprawą wyników spółek.