Giełdy w kleszczach sprzecznych opinii

Roman Przasnyski, Główny Analityk Gold Finance
opublikowano: 22-06-2009, 16:52

Poniedziałek zapowiadał się dniem bez ważnych dla giełdowych inwestorów informacji. Stało się jednak inaczej.

Swoje prognozy dotyczące perspektyw globalnej gospodarki opublikował Bank Światowy. Europejski Bank Centralny wypowiedział się  w sprawie stóp procentowych i zapewnił, że jest gotów do reakcji w razie nieoczekiwanych
turbulencji. OECD dała sygnał w sprawie swoich prognoz gospodarczych, które mają być opublikowane w środę. Nouriel Rubini, guru rynków finansowych oznajmił natomiast,  że kryzys jeszcze się nie skończył, a cena ropy naftowej skoczy do 100 dolarów za baryłkę. Inny guru, George Soros stwierdził, że najgorsze z globalnego kryzysu finansowego już minęło.

Tydzień na rynkach finansowych rozpoczął się w nienajlepszych nastrojach. Optymizm inwestorów i oczekiwanie na poprawę sytuacji w globalnej gospodarce zdają się być bliskie wyczerpania. Mimo, iż dzień na giełdach zaczął się bardzo spokojnie, wręcz sennie, wkrótce nastroje zaczęły się pogarszać. Po informacji o obniżeniu przez Bank
Światowy swych wcześniejszych prognoz, dotyczących perspektyw globalnej gospodarki, notowania na giełdach zdecydowanie poszły w dół. Według Banku Światowego, w tym roku gospodarka skurczy się o 2,9 proc., a nie jak przewidywano wcześniej o 1,7 proc. Także prognozowane wcześniej tempo wzrostu w przyszłym roku zostało zredukowane z 2,3 proc. do 2 proc. Na reakcję inwestorów zupełnie nie wpłynęła optymistyczna przecież ocena wzrostu gospodarczego już w przyszłym roku. Cienia poprawy nastrojów nie przyniosła też zapowiedź OECD, mówiąca że wcześniejsza prognoza gospodarcza po raz pierwszy  od czasu rozpoczęcia się kryzysu gospodarczego nie ulegnie pogorszeniu.

Z konfrontacji opinii George Sorosa, który stwierdził, że najgorszą fazę kryzysu mamy już za sobą i Nouriela Rubiniego, mówiącego, że kryzys się jeszcze nie skończył  i istnieje ryzyko powrotu recesji wynika, że inwestorzy uwierzyli temu drugiemu. Także dziś pojawiły się dwie prognozy wieszczące, że ceny ropy naftowej w ciągu kilku najbliższych lat mogą osiągnąć poziom 200 a nawet 300 dolarów za baryłkę. Klika dni temu wieszczono, że za uncję złota trzeba będzie płacić 2000 dolarów. Ta mieszanka wreszcie musiała wybuchnąć.

Najsilniej eksplodowała w Warszawie, gdzie o godzinie 15.30 indeks największych spółek tracił 4,4 proc. i Moskwie, gdzie zniżka sięgała 4,5 proc. Notowania ropy naftowej, miedzi i złota poszły zdecydowanie w dół. Umacniała się jedynie amerykańska waluta. Za euro płacono jedynie 1,38 dolara. Początek sesji w Stanach Zjednoczonych wskazuje na wyraźny spadek indeksów.

Roman Przasnyski, Główny Analityk Gold Finance

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Roman Przasnyski, Główny Analityk Gold Finance

Polecane