Godziwy zarobek w przyszłym roku

Marcin Goralewski
opublikowano: 2003-11-14 00:00

Na obfite żniwa Ruch musi poczekać do 2004 r. W tym roku zysk planowo spadnie do 11 mln zł.

Ruch, największy w kraju dystrybutor prasy, przez pierwsze dziewięć miesięcy tego roku zarobił na czysto 8,6 mln zł.

— Dotychczasowe wyniki netto wskazują, że założenia planu, czyli 11 mln zł zysku netto w tym roku, zostaną osiągnięte — informuje Elżbieta Szafrańska, rzecznik prasowy Ruchu.

Ma być lepiej

W 2002 r. Ruch 4-krotnie zwiększył zysk netto w porównaniu z 2001 r. Zamknął się on wówczas kwotą 13,4 mln zł. Wcześniej spółka informowała, że w przyszłym roku zysk wzrośnie do 22 mln zł, a rok później — do 35 mln zł.

Wzrost rentowności ma być efektem oszczędności i nowych inwestycji.

W ciągu trzech lat Ruch chciałby przeznaczyć na inwestycje około 50 mln zł. Największa część tej kwoty ma pójść na renowację i modernizację sieci sprzedaży. Pieniądze będą potrzebne też na informatyzację oraz budowę hurtowni i centrali hurtowych.

Na razie stabilnie

Przychody Ruchu ze sprzedaży (m.in. prasy i towarów pozaprasowych) po trzech kwartałach wyniosły 2,8 mld zł, nieznacznie mniej niż przed rokiem. Do końca roku mają wzrosnąć do 3,8 mld zł. Niespełna 3-proc. spadek sprzedaży spowodowany był przede wszystkim mniejszą aktywnością zakupów na początku roku — tłumaczy spółka.

Do stabilizacji wyników finansowych, mimo niekorzystnych tendencji na rynku kolportażowym, związanych ze spadkiem czytelnictwa, przyczynił się wzrost sprzedaży wydawnictw (o ponad 8 proc.) w sieci partnerskiej, tzn. na stacjach paliw, w sklepach, marketach wielkopowierzchniowych czy na pocztach.

Przychody mają wyraźnie wzrosnąć w kolejnych latach — do 4 mld zł w 2004 r. i 4,3 mld zł w 2005 r.