Burmistrz Jarocina planuje przejęcie zakładu, którego pracownikom zajrzało w oczy widmo zwolnień.
Adam Pawlicki, burmistrz Jarocina, wpadł na nietypowy pomysł. Chce — poprzez Jarociński Fundusz Poręczeń Kredytowych — przejąć zakład w Kotlinie. Zdaniem władz miasta, producentowi przetworów owocowo-warzywnych grozi zamknięcie. Pracę miałoby stracić 200 osób. Właścicielem firmy jest Agros Nova. Obecny inwestor twierdzi, że restrukturyzacja jest niezbędna. Wylicza, że koszty były wysokie, że nieuporządkowane były sprawy związane z ochroną środowiska, że administracyjnie nakazano mu ograniczyć produkcję.
"Produkcja Kotlinu będzie realizowana w innych zakładach grupy i przez usługodawców zewnętrznych. Po zakończeniu restrukturyzacji operacyjnej powstanie nowa spółka, która będzie prowadziła ograniczoną działalność operacyjną w obiektach należących do zakładu" — głosi komunikat Agros Nova.
Burmistrz zamierza spotkać się 7 września z przedstawicielami spółki.
— Takie spotkanie jest zaplanowane — potwierdza Joanna Bancerowska z Agros Nova.