Krótko trwała skuteczna obrona ważnego dla rynku poziomu. Niestety, świadczy to tylko o słabości naszej giełdy. Choć z rynku znikł balast związany z wygasaniem kontraktów terminowych (w piątek wygasła seria czerwcowa), w poniedziałek wielu chętnych do zakupów nie było. Ochoczo za to realizowali zyski narosłe w ostatnich tygodniach. Nasza giełda była jedną z najgorzej zachowujących się na świecie. Niestety, w ostatnim czasie bywa tak coraz częściej...
Mocne spadki były wypadkową przeceny na większości zagranicznych parkietów. Globalnych inwestorów w zakłopotanie wprowadził najświeższy raport Banku Światowego. Bank przewiduje w nim, że światowa gospodarka odnotuje w tym roku spadek PKB o 2,9 proc. Jeszcze w marcu instytucja prognozowała spadek PKB „tylko” o 1,7 proc. Dla Polski prognoza przewiduje wzrost gospodarczy o 0,5 proc. Inwestorzy negatywnie przyjęli też wypowiedź jednego z członków Europejskiego Banku Centralnego, który rozwiał nadzieje na dalsze obniżki stóp procentowych w tym roku.
Na GPW pod kreską znalazło się większość kursów blue chipów. Niektóre spadły o 7 proc. Taniały papiery PKN Orlen oraz PGNiG. Obie firmy podpisały porozumienie ws. wspólnych inwestycji wydobywczych. Niewiele to jednak pomogło. W gronie najmocniej przecenionych blue chipów znalazły się banki (m.in. Pekao), Lotos, KGHM i Cersanit. Tej ostatniej nie pomogła informacja, że EBOR pożyczy jej do 20 mln euro na inwestycję ukraińską.
Wśród mniejszych firm czerwoną latarnią były ZNTK Łapy. Kurs spółki zanurkował. A wszystko przez złożenie wniosku do sądu o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku.
Na słabym rynku błyszczała Vistula. Kursowi odzieżowego potentata pomogły informacje o negocjacjach z Fortis Bankiem nt. zrolowania kredytu. Celem jest konwersja zadłużenia na 8-letni kredyt. Kursowi mogła też pomóc ewentualna emisja akcji. W planach najbliższego walnego zgromadzenia akcjonariuszy znalazł się punkt dotyczący emisji 8 mln akcji z wyłączeniem prawa poboru. Papiery te miałyby trafić do nowego inwestora. Cena emisyjna to aż 4,85 zł.
W gronie szybko rosnących spółek znalazł się też Synthos. Na rynku pojawiły się informacje, że wyniki chemicznej spółki za drugi kwartał mogą być dobre, głównie z powodu nieźle prosperującego segmentu syntetycznych kauczuków używanych do produkcji opon. Spośród blue chipów bardzo dobrze na tle rynku zachowywał się Cyfrowy Polsat. Duży wpływ na to miały informacje, że spółka przygotowuje się do ofensywy — zaoferuje w jednej ofercie telewizję, internet i komórki.