GPW: po sygnałach z zagranicy mozliwy wzrost

Marek Druś
opublikowano: 2001-09-18 08:43

Przebieg wczorajszej sesji na giełdach w USA mimo rekordowo dużych zniżek przyniósł raczej pozytywny sygnał. Paniki nie było, dynamika spadku, po „zjeździe” indeksów po pierwszych kilkudziesięciu minutach sesji, była niewielka.

Informacje, które nadeszły wczoraj z rynków zagranicznych, są pozytywne. Indeksy giełd w Paryżu, Londynie i Frankfurcie wzrosły. Po decyzji Fed i Europejskiego Banku Centralnego o obniżeniu stóp procentowych mają szansę ten wzrost kontynuować.

Niepokojąco brzmią natomiast zapowiedzi zaostrzenia konfliktu USA – Taliban, toczącego się wokół wydania Osamy bin Ladena. Podawane obecnie informacje są jednak sprzeczne, Talibowie raz godzą się na wydanie terrorysty, raz ogłaszają świętą wojnę przeciwko Stanom Zjednoczonym. Należy jednak pamiętać, że nieuchronnie zbliża się koniec ultimatum, postawionego przez USA islamskim fundamentalistom.

Pozytywnie powinna zostać przyjęta przez rynek także informacja o deflacji w sierpniu, choć sadząc z wypowiedzi prezesa NBP nie zwiększa szans na szybkie cięcie stóp procentowych przez RPP.

Ciekawie zapowiadają się notowania Orbisu, którego dzisiejsze NWZA może mieć zasadnicze znaczenie dla przyszłości spółki.

Interesująco zapowiada się także handel papierami BZ WBK, który wczoraj miał znaczny udział w obrotach rynku w związku ze znaczną podażą akcji pracowniczych.

MD