Warszawska giełda rozpoczęła wtorkowe notowania od umiarkowanego spadku WIG20 i niewielkiego wzrostu TechWIG-u. WIG otworzył się bez zmian. Popyt od pierwszych minut sesji stara się oddalić indeks krajowych blue chipów od wsparcia na poziomie 1110 pkt. Jego siła jest jednak dość ograniczona.
Pierwsze minuty notowań na warszawskiej giełdzie przyniosły zwiększoną podaż akcji, w przypadku których w najbliższych dniach upłynie termin prawa do dywidendy. W przypadku Pekao jest to środa. W przypadku Frantschach Świecia i Żywca jest to czwartek.
Mocno tanieją od początku sesji papiery Millennium. Bank poinformował o spadku zysku w pierwszym kwartale. Można spodziewać się dalszego jego pogorszenia bowiem spółka zapowiedziała, że nie będzie uwzględniać w bilansie zysku PZU.
Do rekordowej wymiany doszło w pierwszych minutach notowań na akcjach TU Europa. Akcje spółki drożeją o kilkanaście procent przy największym udziale w obrotach rynku. Po 30 minutach notowań sięgnęły one prawie 15 mln zł co stanowiło ponad 50 proc. wyniku rynku. W pierwszych kilku transakcjach właściciela zmieniały pakiety kilkudziesięciu tysięcy akcji spółki. Dwukrotnie było to po 100 tys. akcji. Ostatnio duże transakcje na akcjach TU Europa przeprowadzał Leszek Czarnecki wraz kontrolowaną przez niego holenderską spółką LC Corp. Dysponują oni blisko 46 proc. akcji TU Europa.
Nadal drożeją akcje PGF, których rekordowa wymiana miała miejsce w czasie czwartkowej sesji. Miał za nią stać pozbywający się papierów spółki Michał Sołowow. Dzisiaj handel papierami spółki jest mniejszy.
Dwucyfrowy wzrost kursu notują akcje Szeptela. Widoczny od dłuższego czasu popyt na papiery spółki wiąże się z pojawieniem się w niej nowych akcjonariuszy, którzy mają plany m.in. rozszerzenia jej działalności.
MD