Gra o 1800 punktów

KNS
opublikowano: 2009-07-14 08:37

Zapowiada się kolejna ciekawa sesja na GPW. Wszystko przez bliski poziom ważnego wsparcia. Odcięcie solidnej dywidendy od ceny akcji lubińskiego koncernu miedziowego, jak i publikacja wyników kwartalnych amerykańskich gigantów przesądzą, czy psychologiczny poziom 1800 punktów. na indeksie WIG20 zostanie obroniony.

Pierwsza sesja nowego tygodnia nad Wisłą rozpoczęła się od spadków, ale finisz był bardzo udany. Warszawskim indeksom przeszkadzało słabe zamknięcie piątkowych notowań w USA oraz obniżka cen surowców. Podobnie ponura atmosfera panowała również i na zagranicznych parkietach. Ponieważ na rynku brakowało istotnych danych marko – wszyscy wyczekiwali na to, w jakim nastroju do gry wejdą Amerykanie. Światowe rynki ucieszyła rekomendacja analityków odnośnie Goldam Sachs którzy zalecili „kupuj” dla papierów finansowego giganta. Zaraz potem amerykańskie kontrakty zazieleniły się co pociągnęło również i giełdy Starego Kontynentu. Ostatecznie WIG20 zakończył dzień powyżej 1810 pkt.

Po przebiegu wczorajszej sesji widać wyraźnie silną zależność rodzimego parkietu od największej światowej gospodarki, dlatego odpowiedzi na pytanie czy uda nam się obronić 1800 punktów należy szukać za Oceanem. Tam poniedziałkową sesję udało zakończyć się na mocnym plusie. Daje to powody do lekkiego optymizmu. Jednak część tej zwyżki została już skonsumowana wczoraj. Nieco nadziei  może dodać też rynek azjatycki, gdzie główne indeksy Nikkei oraz Hang Seng notują blisko dwu-procentowe wzrosty.

Decydujące wpływ na sytuację na GPW będzie mieć również KGHM. Od papierów spółki nastąpi bowiem „odcięcie” dywidendy. Ponieważ udział lubińskiego koncernu w indeksie jest ogromny – obniży to wartość WIG20 o ok.30 pkt. Zobaczymy też co dalej postanowią inwestorzy – czy po skorzystaniu z dywidendy nastąpi zamykanie pozycji na akcjach, czy też gracze „postawią” na dalsze wzrosty.

Z kalendarza makroekonomicznego warto zwrócić uwagę na niemiecki indeks instytutu ZEW. Według analityków wzrósł on w lipcu do 47,8 proc. (godz. 11). Na dwie godziny przed końcowym fixingiem na GPW światło dzienne ujrzy czerwcowa sprzedaż detaliczna w USA. Ze względu na duże znaczenie popytu wewnętrznego dla amerykańskiej gospodarki, znaczenie tego wskaźnika jest nie do przecenienia.

Przed samym finiszem – atmosfera na rynku w dużej mierze zależeć będzie również od publikac ji kwartalnych wyników banku Goldman Sachs oraz Johnson & Johnson (publikacja przed godziną 15:30).