Grupa TP zamaluje białe plamy "na pomarańczowo"

MEW
opublikowano: 2008-12-01 13:11

Orange wprowadził usługę, która ma zlikwidować internetowe białe plamy na mapie Polski.  Za niecałe 50 zł miesięcznie.

Grupa Telekomunikacji Polskiej (TP) wprowadza usługę bezprzewodowego dostępu do internetu na bazie technologii CDMA. Grupa zainwestuje w usługę 500 mln zł w ciągu najbliższych dwóch lat – połowę w 2008 i drugie tyle – w 2009 roku.

- Szacujemy, że będziemy musieli czekać na zwrot z inwestycji 3-4 lata – mówi Maciej Witucki, prezes TP.

Z wcześniejszych nieoficjalnych informacji wynikało, że TP może czekać na zwrot z inwestycji nawet 5-8 lat.

Orange Freedom Pro, bo tak się nazywa usługa, ma wypełnić tzw. białe plamy – operator rozwija zasięg głównie w miejscach, gdzie do tej pory nie ma stacjonarnego internetu.

- Usługa jest adresowana do 2 mln gospodarstw domowych. Chcemy sprzedać ją jak największej części z nich – mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP.

Operator obejmie zasięgiem połowę powierzchni kraju do końca tego roku, a do września 2009 – powinno to być ponad 90 proc. powierzchni. Usługa jest adresowana do klientów indywidualnych, ale też instytucji finansowych, sieci handlowych i administracji.

Orange Freedom Pro kosztuje prawie 50 zł brutto za miesiąc, a cena jest analogiczna do dotychczasowego Orange Freedom. Drogie jest jedynie urządzenie do odbioru sygnału – kosztuje prawie 1000 zł, choć przy podpisaniu umowy okresowej jest częściowo dotowane przez Grupę TP.

Na razie usługa jest stacjonarna, ale w pierwszej połowie przyszłego roku ma być wprowadzona oferta z laptopem na raty. W drugiej połowie 2009 roku operator będzie chciał połączyć usługę CDMA z internetem w telefonii bezprzewodowej opartej o technologię UMTS/HSDPA.