Polska gospodarka jest obecnie tak rozpędzona, że przez kilka kolejnych kwartałów będzie utrzymywała wysoką dynamikę - powiedział wicepremier, minister gospodarki i pracy Jerzy Hausner.
"Dowodem jest utrzymujący się popyt na kredyty mieszkaniowe i ożywienie na rynku budownictwa mieszkaniowego" - powiedział.
Według niego, obecnie obserwujemy wzrost produkcji niemalże we wszystkich branżach gospodarki, np. w samochodowej, meblarskiej. Hausner spodziewa się, że ożywienie w budownictwie mieszkaniowym pociągnie za sobą koniunkturę w branżach związanych z wyposażaniem mieszkań.
Wicepremier uważa, że inwestycje wzrosną ogółem o co najmniej 10 proc. w skali roku. "Obok budownictwa mieszkaniowego drugim pociągiem inwestycyjnym będzie budowa dróg. Więcej wątpliwości mam do inwestycji czysto produkcyjnych" - powiedział.
Pytany, jakie działania podejmie rząd, aby wzmocnić tendencję wzrostową, powiedział, że "najważniejsze są zmiany systemowe, które tworzą infrastrukturę dostępu do kapitału, aby firmy mogły finansować nowe przedsięwzięcia".
Podkreślił, że konieczne jest wdrożenie w życie przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Uchwalona niedawno przez Sejm ustawa zakłada m.in. że przedsiębiorcy będą mogli zarejestrować działalność "w jednym okienku" w urzędzie, a procedura zakładania firmy zostanie skrócona do kilku dni (obecnie, według raportu Banku Światowego, średni czas rejestracji firmy w Polsce wynosi 31 dni).
Ustawa stanowi także m.in., że przedsiębiorca ma prawo uzyskać w swojej indywidualnej sprawie pisemną informację od władz podatkowych o zakresie stosowania prawa podatkowego i nie może być obciążany "jakimikolwiek daninami publicznymi, sankcjami finansowymi lub karami w zakresie, w jakim zastosował się do uzyskanej interpretacji".
Według Hausnera, do końca czerwca trafią na posiedzenie Rady Ministrów przepisy dotyczące uproszczenia procesu inwestycyjnego.
"Powoli realizujemy też program "Kapitał dla przedsiębiorczych", zakładający uruchomienie kolejnych instytucji pośrednictwa finansowego i systemów pożyczkowych" - powiedział.
W ciągu kilku tygodni zacznie działać w Banku Gospodarstwa Krajowego fundusz poręczeń unijnych, który pozwoli uzupełniać przedsiębiorstwom kapitał własny, potrzebny do uruchomienia pieniędzy unijnych, bo przedsiębiorstwa i samorządy będą napotykały na barierę braku środków własnych.
Do końca miesiąca do Sejmu trafi ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym, która pozwoli w sposób przejrzysty łączyć przedsięwzięcia finansowane ze środków publicznych i prywatnych.
"Dyskutujemy o krajowym funduszu kapitałowym, który miałby wspomagać przedsięwzięcia typu venture capital, czyli wysokiego ryzyka, nastawione na działalność innowacyjną. Fundusz miałby wspierać przedsiębiorstwa co do nowych technologicznie rozwiązań. W Polsce są takie instrumenty, ale stosowane w ograniczonej skali" - powiedział.
mmt/ skr/ mw/