Hostuj śmiało

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 2007-10-10 00:00

Outsourcing systemu ERP to alternatywa dla tradycyjnego wdrożenia. Jest tańszy i pozwala skupić się na podstawowej działalności firmy.

Systemy ERP Firma nie musi budować IT od podstaw

Outsourcing systemu ERP to alternatywa dla tradycyjnego wdrożenia. Jest tańszy i pozwala skupić się na podstawowej działalności firmy.

Czy hosting jest przyszłością systemów biznesowych? Koniec z bazami danych w firmie, kablami pod nogami i serwerami, które zajmują biurową przestrzeń? Nie do końca, ale i tak hosting — czyli outsourcing systemów, jest alternatywą wdrożenia.

— Hosting sprawdza się dobrze w niewielkich przedsiębiorstwach i ogromnych korporacjach — mówi Jacek Szczepański, dyrektor konsultingu SAP Polska.

Firmy oferują kilka rodzajów tej usługi.

— Hosting stały, czyli taki, w którym klient określa hosting jako docelową metodę dostarczania infrastruktury. Całość procesu wdrożenia i dalsze życie systemu toczy się na serwerach usługodawcy — tłumaczy Jacek Szczepański.

Oferuje się również hosting na czas upgrade’u.

— W czasie instalacji nowszej wersji oprogramowania zazwyczaj niezbędne jest posiadanie przez pewien czas mocniejszego sprzętu, na który instalowany jest system. Ten model pozwala uniknąć inwestycji w sprzęt, który po zakończeniu upgrade’u nie będzie potrzebny — dodaje Jacek Szczepański.

To jak outsourcing

Na czym polega hosting? Czym się różni od wdrożenia?

— Przede wszystkim hosting systemu ERP i jego wdrożenie to dwie zupełnie różne rzeczy. O hostingu mówimy wtedy, gdy firma zewnętrzna przejmuje system ERP do swojego data center. Jednocześnie przejmuje opiekę nad bazami danych, systemami operacyjnymi, sprzętem, zajmuje się administracją systemu. Wdrożenie ERP natomiast to proces wsparcia i usprawnienia biznesu przedsiębiorstwa przez wykorzystanie aplikacji biznesowej — mówi Wojciech Darłowski, dyrektor centrum systemów informatycznych w itelligence.

Przy takim wdrożeniu firma budowała u siebie całą infrastrukturę, tworzyła zespół ludzi odpowiedzialnych za system, budowała serwerownię, opracowała procedury, instalowała system.

— I dopiero wtedy mogła zająć się jego biznesową częś- cią — konkluduje Wojciech Darłowski.

Bez stresu

Specjaliści przyznają, że firmy mają mieszane uczucia co do hostingu. Przede wszystkim obawiają się powierzać swoje dane przedsiębiorstwu zewnętrznemu.

— Obawy te są całkowicie nieuzasadnione, ponieważ jakikolwiek wyciek danych z firmy hostującej aplikacje oznaczałby jej natychmiastową „śmierć” na tym rynku — twierdzi Jacek Szczepański.

Dostawcy próbują pokonać tę barierę mentalną, przedstawiając długą listę zalet hostingu. Jak w przypadku każdego outsourcingu, najważniejsza jest możliwość skupienia się na podstawowej działalności przedsiębiorstwa.

— Korzyści z hostingu systemu ERP to brak konieczności inwestowania w sprzęt, pozbycie się problemów technologicznych i rozłożenie płatności za licencje oprogramowania w czasie — wymienia Adam Gębski, menedżer do spraw sprzedaży z firmy Zeto w Poznaniu.

Dostawcy dodają jeszcze, że dane przechowywane u nich są bezpieczniejsze niż u klienta.

— Oddanie w hosting ERP może oznaczać również obniżenie kosztów, ale od pewnego czasu zauważamy u naszych klientów, że to nie czynnik kosztowy jest najważniejszy. Klienci ponad wszystko cenią sobie ograniczenie ryzyka i tzw. święty spokój. Klient nie musi się martwić o naprawienie czegokolwiek, nie zajmuje się ciągłością działania systemu, po prostu wymaga tego od outsourcera — tłumaczy Wojciech Darłowski.

Jak to się robi

Wiele firm na rynku IT oferuje hosting systemu. Tak jak przy tradycyjnym wdrożeniu, trzeba się zastanowić, jaki jest cel hostingu.

— W zależności od profilu działania przedsiębiorstwa może to być: wysoki poziom bezpieczeństwa danych, nieprzerwana dostępność systemu ERP, odciążenie firmy i umożliwienie skupienia się na podstawowej działalności. Priorytetem może być również stworzenie przejrzystej i przewidywalnej struktury kosztów oraz ciągła pomoc specjalistów — mówi Adam Gębski.

Koszt każdego projektu jest wyceniany indywidualnie. Czas przygotowania usługi nie powinien przekraczać 2-3 miesięcy.

okiem praktyka

Paweł Świerkula

menedżer w spółce Promar

Nasz system kopii zapasowych pomaga zaoszczędzić czas – dzięki temu zarabiać

Promar jest producentem maszyn i urządzeń dla przemysłu mięsnego. Mamy siedem lokalizacji w Polsce. Zdecydowaliśmy się na outsourcing systemu ERP z kilku powodów. Głównie dlatego że jest to rozwiązanie zdecydowanie tańsze w porównaniu z klasycznym modelem, który również rozważaliśmy. Nie musimy inwestować w sprzęt — budować kosztownej infrastruktury w każdym oddziale, zatrudniać pracowników, którzy pilnowaliby prawidłowego funkcjonowania systemu i nadzorowali połączenia, prowadzić szkoleń. Wszystko to leży po stronie dostawcy usługi — ZETO w Poznaniu. Cały system jest dostępny dla użytkowników z centralnego serwera umiejscowionego u naszego dostawcy usługi, który zapewnia jego funkcjonowanie oraz bezpieczeństwo. Takich przykładów jest dużo. Jeśli ktoś pracuje z dostawcą usług hostingowych czy szerzej — outsourcingowych — działającym na dużą skalę, zawsze będzie miał lepsze warunki np. uzyskania licencji, niż negocjując je samodzielnie. Dodatkowym atutem tego rozwiązania jest to, że koszty związane z utrzymaniem systemu są stałe i relatywnie niewysokie, co pozwala łatwo zaplanować budżet. Dzięki takiemu rozwiązaniu czas, który oszczędziliśmy, poświęciliśmy na rozwój podstawowej działalności.

Wojciech Chmielarz