Huśtawka nastrojów

Tadeusz Stasiuk
24-03-2006, 00:00

Najdłuższa od 1999 r. seria zwyżek na największych europejskich giełdach zaczyna wyhamowywać. Czwartkowe notowania nie były już tak optymistyczne jak kilka wcześniejszych sesji. Po udanym początku na parkietach przewagę zdobyli gracze sprzedający walory. Nastroje pogorszyły im spółki, bo podały ostrzeżenia związane z wynikami.

Na tle wahających się rynków ponownie dobrze zaprezentował się sektor spółek surowcowych. Firmy wydobywcze z BHP Billiton i Anglo American na czele zyskiwały na wartości ze względu na kolejny wzrost cen miedzi. Są one systematycznie napędzane rosnącym zapotrzebowaniem na ten metal ze strony chińskiej gospodarki. Dodatkowo Anglo American kusił inwestorów deklaracją podwojenia do 2 mld USD kwoty przeznaczonej na skup akcji. Nastroje popsuł jednak raport William Morrison, czwartej co do wielkości brytyjskiej sieci sklepów spożywczych. Firma poniosła pierwszą w 106-letniej historii stratę. Przyczyną był spadek sprzedaży i koszty przejęcia sieci Safeway.

Na wartości traciły też walory Suezu, francusko-belgijskiej spółki użyteczności publicznej, której przejęciem interesuje się Gaz de France. Znacznie rosła wycena papierów Pernod Ricard, wicelidera światowego rynku alkoholowego. Zyski spółki po połowie roku obrachunkowego zwiększyły się o połowę, w czym udział miało przejęcie Allied Domecq.

Również początek sesji w USA mógł rozczarować. Mimo pierwszego od czterech tygodni zmniejszenia się liczby nowych bezrobotnych indeksy spadały na otwarciu. Szybko jednak znaleźli się chętni do zakupu przecenionych papierów, co dało podstawę do prób wybicia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Huśtawka nastrojów