Icahn: nie pozwólcie Fujifilm „ukraść” Xeroksa

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2018-02-13 14:59
zaktualizowano: 2018-02-13 15:00

Znany inwestor Carl Icahn wezwał akcjonariuszy amerykańskiej spółki Xerox, aby nie pozwolili, by „ukradło” ją japońskie Fujifilm.

Xerox dwa tygodnie temu ogłosił zawarcie umowy w sprawie połączenia z azjatyckim joint venture, które założył z Fujifilm. Transakcja da Japończykom 50,1 proc. udziałów w powstałej w wyniku fuzji firmy. Reszta ma należeć do akcjonariuszy Xeroksa.
Icahn ostrzegł, że realizacja ogłoszonej transakcji będzie oznaczała koniec firmy, która jest ikoną amerykańskiego biznesu.

Carl Icahn (fot. Bloomberg)
Carl Icahn (fot. Bloomberg)
None
None

- Obecna rada dyrektorów przyglądała się systematycznej destrukcji Xeroksa i, chyba że coś zrobimy, ten ostatni interes z Fuji będzie dla spółki ostatnim dzwonkiem – głosi list otwarty opublikowany przez Icahna i Darwina Deasona, innego inwestora sprzeciwiającego się transakcji.

Icahn i Deason mają łącznie 15,2 proc. Xeroksa.

Umowa między Xeroksem i Fujifilm przewiduje m.in. wypłatę 2,5 mld USD dywidendy akcjonariuszom amerykańskiej spółki. To jedna trzecia jej wartości rynkowej.