Czytasz dzięki

IEA podniosła prognozy dla rynku ropy

opublikowano: 14-05-2020, 11:27

Według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) perspektywy globalnych rynków ropy naftowej „nieco się poprawiły”, a popyt jest nieznacznie silniejszy niż oczekiwano, zaś podaż została ograniczona drastycznym spadkiem cen.

Według agencji, globalna produkcja ropy z ogromnym prawdopodobieństwem spadnie w maju do najniższego poziomu od dziewięciu lat.

Zobacz więcej

Ropa naftowa

Bloomberg

IEA podkreśla, ze obserwuje ogromne cięcia produkcji z krajów spoza porozumienia OPEC+, do tego szybsze niż oczekiwano. 

Opublikowany w czwartek comiesięczny raport jest w swoim tonie zdecydowanie bardziej optymistyczny w porównaniu z tym sprzed miesiąca, który IEA nazwała „czanym kwietniem”.

Choć są zauważalne już pierwsze zmiany, IEA uważa, że rynek ropy naftowej nadal znajduje się w bardzo trudnej sytuacji. Obecna cena około 30 USD za baryłkę w Londynie jest o 10 USD wyższa od minimów z kwietnia.

Obraz jest nadal bardzo ponury dla branży – ocenia  dyrektor wykonawczy IEA Fatih Birol. Dodał, że prawdopodobnie największe „zniszczenia” są za nami, ale  wciąż istnieją ogromne wątpliwości”.

IEA podniosło swoje szacunki dotyczące globalnego popytu na ropę w drugim kwartale o 3,2 mln baryłek dziennie, do 79,3 mln. Jednak konsumpcja jest na dobrej drodze do utraty prawie 20 mln  baryłek dziennie w kwartale, czyli około 20 proc.  w porównaniu z tym samym okresem w 2019 r.

IEA podwyższyła też prognozę na cały 2020 r. o 700 tys.  baryłek dziennie. Podkreśliła jednak, że branża nadal jest na dobrej drodze do odnotowania  rocznego spadku w wysokości 8,6 mln baryłek dziennie, co oznacza spadek o około 9 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane