Inflacja popsuła nastroje

Marek Druś
opublikowano: 02-08-2006, 00:00

Pierwsza część wtorkowej sesji na europejskich rynkach akcji miała spokojny przebieg. Indeksy notowały minimalne straty. Nastroje mocno się pogorszyły dopiero po informacji, że uważnie obserwowana przez Fed inflacja bazowa cen konsumpcji osiągnęła w czerwcu w ujęciu 12-miesięcznym najwyższą wartość od 11 lat. Wzmocniło to przekonanie, że seria podwyżek stóp procentowych w USA może być kontynuowana.

Poza wiadomościami zza oceanu na notowania spółek największy wpływ wciąż mają wyniki kwartalne. Akcje Deutsche Banku wyraźnie staniały w związku z rozczarowaniem niższymi niż oczekiwano przychodami. Podobna była przyczyna przeceny akcji francuskiej spółki użyteczności publicznej Suez, której wzrost sprzedaży uznano za zbyt niski. Mniejszy niż na innych rynkach spadek indeksu giełdy w Londynie to zasługa drożejących akcji największych spółek surowcowych, m.in. Antofagasty i Anglo American.

Sesje w USA zaczęły się od spadków. Dane o inflacji wyraźnie pogorszyły nastroje na rynkach akcji, ale ceny obligacji niemal się nie zmieniły. Dobrym sygnałem była wiadomość o zaskakującym wzroście lipcowego wskaźnika ISM aktywności przemysłu przetwórczego. Inwestorzy czekali na pierwsze wystąpienie Henry’ego Paulsona w roli sekretarza skarbu USA. Wśród firm, których wyniki kwartalne wywołały wyraźną reakcję inwestorów, znalazł się Kodak. Siódma z rzędu kwartalna strata spowodowała ponad 10-procentową przecenę akcji producenta materiałów fotograficznych. W górę poszedł kurs Visteon, który miał w minionym kwartale zysk. Jeszcze rok temu producent części zamiennych aut informował o ponad 1 mld USD kwartalnej straty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu