Instytucje przyjmą obronną strategię

Włodzimierz Uniszewski
opublikowano: 2007-11-05 00:00

Miniony tydzień zdominowało posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed). Od poniedziałku rynki dyskontowały redukcję stóp procentowych w USA. Akcje lekko rosły, a optymizm inwestorów neutralizował negatywną wymowę drożejącej ropy. Fed nie sprawił niespodzianki. Koszt kredytu spadł o 25 pkt baz. Tym razem jednak euforii nie było, gdyż w komunikacie Fed pojawiły się niepokojące tony. Decyzja nie została podjęta jednogłośnie, powrócono do nastawienia neutralnego, uznając inflację za istotny czynnik ryzyka. Uznano to za zapowiedź zatrzymania serii obniżek.

W środę indeksy jeszcze wzrosły, ale już w czwartek inwestorzy dali wyraz rozczarowaniu. Rynki ugięły się pod naporem podaży. Spadkom sprzyjała rekordowo droga ropa oraz niepomyślne dane makro. Duże straty poniósł sektor finansowy po ujawnieniu przez Citigroup znacznego odpisu związanego z problemami na rynku kredytów hipotecznych. Ostatnie wahania indeksów sugerują rosnącą niepewność i obawy inwestorów. Dalsze obniżanie ceny pieniądza grozi wzrostem inflacji. Wydaje się, że inwestorzy instytucjonalni wybiorą bardziej defensywne strategie, starając się chronić tegoroczne zyski.

Włodzimierz Uniszewski