Jak rozmnożyć nasze pieniądze

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 29-10-2010, 00:00

Na tej stronie opisujemy wybrane przez nas nowości inwestycyjne.

Długoterminowy program, który automatycznie zmienia politykę inwestycyjną, dostosowując ją do zamierzeń. Im dłuższy czas, tym pieniądze są lokowane bardziej agresywnie. Proporcje funduszy w portfelu zmieniają się, dostosowując do pożądanego poziomu ryzyka.

Wygodny program dla tych, którzy chcą oszczędzać w długim terminie, ale bez decydowania, w co i kiedy inwestować.

Połączenie trzymiesięcznej lokaty o oprocentowaniu

5 proc. w skali roku z inwestycją w jeden z pięciu funduszy ING TFI: od bezpiecznego po agresywny. Połowa zainwestowanej kwoty (min. 5 tys. zł) ląduje na rachunku, a druga w funduszu. W czasie trwania lokaty możliwa jest zmiana funduszu.

Nieźle oprocentowana lokata, która może zachęcić do kupna jednostek funduszu. Umiejętnie je łącząc, można stworzyć dobry portfel.

Fundusz strukturyzowany ze 100-procentową ochroną kapitału. Wynik zależy od wzrostu cen 30 firm z koszyka, m.in. Nestle, Deutsche Post czy Novartis. Kiedy ceny akcji tych spółek spadną, klienci zarobią 50 proc. spadku.

Dla tych, którzy chcieliby zarabiać na akcjach europejskich gigantów, ale przede wszystkim boją się stracić.

Produkt strukturyzowany oparty na dolarze australijskim, brazylijskim realu, dolarze kanadyjskim, koronie norweskiej, rosyjskim rublu, południowoafrykańskim randzie. Wynik zależy od zachowania najlepszej trójki względem euro — im większy wzrost, tym większy zysk. Dzięki opakowaniu w polisę zysk zwolniony z podatku. Produkt

ma gwarancję 98 proc. kapitału.

Dla tych, którzy wierzą, że rosnące ceny surowców przełożą się na umocnienie walut krajów słynących z ich wydobycia.

Inwestycja na 3,5 roku. Wynik zależy od zmiany cen sześciu metali: srebra, miedzi, cynku, niklu, ołowiu i palladu. Maksymalny zysk to 44,5 proc., a w najgorszym razie inwestor dostanie zwrot 100 proc. zainwestowanego kapitału.

Dla tych, którzy wierzą, że metale będą drożały. Zysk bardzo limitowany, ale przynajmniej nie ma ryzyka straty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu