Jaskóła na czele peletonu

opublikowano: 26-10-2010, 07:02

Obawy o wejście chińskiego smoka okazały się przedwczesne. Na rynku rządzą firmy o polskich korzeniach. Polimex-Mostostal zdobywa w tym roku najwięcej drogowych kontraktów

Jaskóła królem polskich szos. Nie — nie chodzi o znanego kolarza Zenona Jaskułę, ale o Konrada, a właściwie o zarządzany przez niego Polimex-Mostostal. Firma zdobyła w tym roku najwięcej (wartościowo) kontraktów na budowę autostrad i dróg ekspresowych. Żółtą koszulkę lidera dały jej dwie umowy warte w sumie prawie 3 mld zł. Mowa o trasie A4 Rzeszów Wschód — Jarosław Wierzbna (giełdowa firma zbuduje ją razem ze słowackim partnerem Doprastav) oraz o drodze Bielsko - Biała—Żywiec.

— Jesteśmy w stanie zdobyć i zrealizować kolejne kontrakty — obiecuje akcjonariuszom Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu-Mostostalu.

Drogowy ranking ze "starymi polskimi" firmami na czele pokazuje, że — przynajmniej na razie — chiński smok nie pożarł rodzimych graczy. Nie sprawdziły się obawy branżowych speców o odebranie im rynku przez silną azjatycką konkurencję. China Overseas Engineering Group (COVEC) podpisała w ubiegłym roku dwa kontrakty na dwa pododcinki A2 Łódź — Warszawa i od ponad roku nie udało jej się już zdobyć żadnego drogowego kontraktu. Dlaczego — komentarza od jej przedstawicieli nie otrzymaliśmy.

Jaskóła na czele peletonuJaskóła na czele peletonu

Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane