Jeszcze powalczymy o 1900 pkt dla WIG20

MZ
opublikowano: 2009-05-20 14:00

Po godzinie 12.00 indeks blue chipów wrócił poniżej 1900 pkt. Ze święta na razie nici. Nie oznacza to jednak, że dziś lub w najbliższych dniach ta magiczna bariera nie padnie. Analitycy nie panikują.

Marek Świętoń, wiceprezes Ipopema TFI:

Od początku maja indeks WIG20 drepcze między poziomem 1800-1900 pkt. Spodziewałem się, że maj przyniesie głębszą korektę. Tymczasem przybrała ona charakter płaskiej. To może świadczyć, że nasz rynek jest w miarę mocny. To prawda, że w ostatnich tygodniach odstawaliśmy od innych zagranicznych parkietów, ale wcześniej to my wyprzedzaliśmy koniunkturę na światowych rynkach. Wcześniej napędzały naszą giełdę małe i średnie spółki. Jednak w ostatnich trzech tygodniach ich krótkoterminowy trend wzrostowy się wyczerpał. Wpływ miała na to ostrożność inwestorów w związku z sezonem wyników kwartalnych.

Pokonanie 1900 pkt przez WIG20 może dać naszej giełdzie impuls do jeszcze jednego silnego wybicia. Później jednak powinna nastąpić korekta. Jak mocna? Okaże się w drugiej połowie roku. Mocniejsza korekta powinna dać impuls do dynamiczniejszego odbicia w kolejnych miesiącach.

Jacek Radziwilski, wiceprezes UniCredit CAIB Poland:

Ostatnio nasza giełda nie zachowuje się tak dobrze jak wiele innych parkietów. Musimy jednak pamiętać, że mieliśmy bardzo mocne wzrosty od połowy maja. Kursy wielu spółek zyskały na wartości od 50-100 proc. Teraz wiele z nich znalazło się w fazie wykupienia. Dodatkowo pojawił się negatywny czynnik płynący z naszej gospodarki. Chodzi o zagrożenie wzrostu deficytu budżetowego, co może przełożyć się na osłabienie złotego i w konsekwencji negatywnie wpłynąć na popyt na rynku akcji. Jednak generalnie na naszym rynku spodziewam się stabilizacji. W najbliższym czasie mogą pojawiać się inwestorzy z podejściem długoterminowym do zakupów. Nie wykluczam także pojawienia się funduszy zagranicznych.