JP Morgan pomoże sprzedać Multimedia

MEW
opublikowano: 09-02-2012, 00:00

Przed tygodniem spółka zaprzeczała, że jest do wzięcia. Wczoraj przedstawiła doradcę. Entuzjazmu kupców nie widać.

Potwierdziły się informacje „PB”. Pisaliśmy w poniedziałek, że akcjonariusze Multimediów są blisko wyboru doradcy przy sprzedaży, wskazywaliśmy JP Morgan jako najbardziej prawdopodobny podmiot do przeprowadzenia tego procesu.

— Akcjonariusze zaangażowali JP Morgan do przeprowadzenia przeglądu strategicznych opcji spółki. Celem przeglądu jest dokonanie oceny spółki we wszystkich jej obszarach działalności biznesowej, jak również potencjału rozwoju rynku telewizyjnego i telekomunikacyjnego w Polsce. Wszystkie opcje będą rozważone, w tym utrzymanie istniejącej struktury właścicielskiej — brzmi wczorajszy komunikat Multimediów.

W ubiegłym tygodniu spółka zaprzeczała, by miała jakiekolwiek plany związane z wyborem doradcy i późniejszą sprzedażą. To kolejna próba wyjścia akcjonariuszy Multimediów na rynek z ofertą. Kilka procesów sprzedażowych stanęło w martwym punkcie i nie jest przesądzone, że tym razem Multimedia zmienią właściciela.

W ciągu dwóch tygodni powinno być wiadomo więcej na ten temat. Może akcjonariusze zdecydują się na wariant inny niż prosta sprzedaż. W końcu to właśnie J.P. Morgan doradzał przy sprzedaży TVN, która skończyła się próbą zbudowania joint venture dwóch platform satelitarnych. Kupnem Multimediów mogą być zainteresowane Vectra czy UPC, które jednak musi liczyć się z problemami z urzędem antymonopolowym.

— W porównaniu z największymi firmami z branży, operatorzy kablowi to ciągle mali gracze. Stawiają czoła takim potęgom jak telekomy czy platformy satelitarne, z przychodami kilkakrotnie większymi niż czołówkaoperatorów kablowych razem wziętych. W tym kontekście istnieje potrzeba dalszej konsolidacji sektora kablowego, jednak UPC Polska z zasady nie komentuje procesów akwizycji — mówi Patrycja Golos z UPC.

— Obserwujemy rynek i pojawiające się na nim oferty, ale na razie jest za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje w tej sprawie — mówi Andrzej Pomarański z T-Mobile. Z TP i Vectry, potencjalnych chętnych na Multimedia, nie udało nam się uzyskać komentarza. Netia zdecydowanie zaprzecza, by była zainteresowana.

— Nie otrzymaliśmy zaproszenia do procesu ani memoranduminformacyjnego Multimediów i nie zamierzamy się w ten projekt angażować — mówi Karol Wieczorek z Netii. Chętne na Multimedia mogą być fundusze private equity, zwłaszcza jeśli będą mogły skonsolidować spółkę z innym graczem na rynku. Ale wielkiego entuzjazmu nie widać.

— To jedna z dłużej oczekiwanych transakcji na rynku telekomunikacyjnym. Ale funduszom private equity trudno konkurować z Vectrą czy UPC, które mają łatwiejszy dostęp do finansowania dłużnego i efekty synergii — mówi Krzysztof Krawczyk, partner Innova Capital.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEW

Polecane