Karmann buduje fabrykę

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 03-08-2006, 00:00

Niemiecki koncern szuka w zachodniej Polsce miejsca pod fabrykę systemów dachowych, w której na początek zatrudni 100 osób.

Wyda na nią 10 mln EUR.

Polska fabryka będzie szóstą na świecie firmy Karmann produkującej dachy do kabrioletów.

— W czerwcu taką decyzję podjęła rada nadzorcza. Sprawdzamy kilka lokalizacji w zachodniej Polsce, wkrótce wybierzemy miejsce, bo chcielibyśmy rozpocząć budowę fabryki jeszcze w tym roku — mówi Christian Eick, rzecznik Karmann.

Firma podkreśla, że ważnym argumentem przemawiającym za Polską były koszty wynagrodzeń, które są o 80 proc. niższe niż w Niemczech. Produkcja seryjna w nowej fabryce ma ruszyć w 2008 r. Inwestycja będzie warta do 10 mln EUR i zostanie sfinansowana ze środków własnych firmy.

— W początkowej fazie zatrudnimy 100 osób — dodaje Christian Eick.

Firma podkreśla, że polski zakład nie odbierze pracy pozostałym fabrykom, które zlokalizowane są w Niemczech (2), USA, Meksyku i Wielkiej Brytanii.

— Nowy zakład umożliwi nam obsługę dwóch dodatkowych zleceń — wyjaśnia rzecznik spółki.

Karmann wyprodukował w ubiegłym roku 138 tys. systemów dachowych, a plany na ten rok przewidują wzrost do 170 tys. Niemcy produkują elementy do modeli Mercedes-Benz CLK, Audi, Chrysler Crossfire, New Betele Convertible, Nissan C+C, Pontiac G 6, Spyker Spyder. Przy produkcji systemów dachowych firma zatrudnia na świecie 850 osób. Spółka zajmuje się również produkcją samochodów niszowych, części do systemów dachowych, ma też centrum badawcze. W ubiegłym roku zanotowała ponad 30-procentowy spadek przychodów do niespełna 1,9 mld EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu