Kartel farb rozbity

Anna Bytniewska
opublikowano: 12-01-2011, 13:20

Urząd antymonopolowy nałożył 54 mln zł kary na Akzo Nobel i markety. Na zmowie cenowej najgorzej wyszedł Leroy Merlin. Upieko się Castoramie, dla której to nie pierwszyzna.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) od kilku lat bacznie przygląda się producentom farb i lakierów tropiąc kartele. Wczoraj poinformował, że wykrył kolejną zmowę cenową w tej branży. Dopuścili się jej koncern Akzo Nobel wspólnie z marketami budowlanymi: Leroy Merlin, Obi , Praktikerem i Castoramą.

Mechanizm zmowy

Według UOKiK stworzyli oni system sprzedaży towarów, który pozwalał im kontrolować ceny na rynku przez co najmniej trzy lata. Akzo Nobel, będąc swoistym koordynatorem i jednocześnie inicjatorem porozumienia, ustalał z sieciami detalicznych ceny odsprzedaży swoich produktów. W ten sposób utrzymywał towar w ich asortymencie, wzmacniając własną markę. Ponadto Akzo Nobel stosował system zachęt, np. udzielał rabatów tym podmiotom, które poniosły straty w wyniku spadku cen w innych sieciach handlowych i kierowała groźby w przypadku znacznego odchylenia od cen minimalnych.

UOKiK uwzględniając dużą szkodliwość zmowy, a z drugiej strony fakt, że w 2006 r. praktyka została zaniechana, na wszystkich uczestników porozumienia nałożył kary w łącznej wysokości prawie 54 mln zł. Najwięcej ma zapłacić Leroy Marlin (prawie 28,5 mln zł), Praktiker (ponad 13 mln zł), Obi około 2,2 mln zł). Na firmę Akzo Nobel nałożono karę w wysokości ponad 10,3 mln zł. To jedynie połowa tego co Akzo Nobel, zdaniem UOKiK, powinien zapłacić. Producentowi farb trochę się upiekło ponieważ,, puścił farbę", składając wniosek o status leniency i zaczął pomagać antymonopolowi w rozpracowywaniu kartelu. Dlatego otrzymał złagodzenie kary. Większym refleksem wykazała się jednak Castorama, która jako pierwsza wyłamała się ze zmowy i złożyła wniosek o status leniency. UOKiK darował jej karę.

— Nie zgadzamy się z decyzją UOKiK i będziemy się od niej odwoływać — zapowiada natomiast Anna Romaniecka-Mankiewicz, rzecznik Leroy Merlin.

Teraz żałują

Akzo Nobel w liście do "PB" tak się usprawiedliwia: ,,Zdarzenia będące przedmiotem badania UOKiK miały miejsce przed 2006 r., kiedy to w nieistniejącej już firmie Nobiles Kujawska Fabryka Farb i Lakierów poziom wiedzy na temat praktyk antymonopolowych był relatywnie niski. Osoby, które były zaangażowane w niedozwolone praktyki, nie pracują już w Akzo Nobel". Koncern żałuje, że doszło do takiej sytuacji.

"Zapewniamy, że dołożyliśmy wszelkich starań, aby w odpowiedzialny sposób wyjaśnić wszelkie okoliczności zaistnienia takich przypadków oraz zapobiec podobnym praktykom w przyszłości. Dlatego też zaangażowaliśmy się we współpracę z urzędem antymonopolowym i dostarczyliśmy wszelkich żądanych informacji" — twierdzi Akzo Nobel.

O tym, czy złożyć odwołanie, zdecyduje po zapoznaniu się z decyzją UOKiK.

Nie udało nam się uzyskać komentarza Praktikera i Obi.

Recydywa

Od 2005 do 2010 r. urząd antymonopolowy prowadził 8 postępowań dotyczących zmowy cenowej na rynku farb i lakierów, które zakończyły się decyzją o nałożeniu kary. W sumie ich wartość sięgnęła 268,2 mln zł. Część firm próbowała odwoływać się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ale bezskutecznie. Na wyznaczenie rozprawy przed sądem czeka Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka.

— Nie zgadzamy się decyzją UOKiK i będziemy bronić dobrego imienia spółki. Podobnie postąpiła większość dystrybutorów naszych produktów — mówi Piotr Mikrut, prezes FFiL Śnieżka.

Co ciekawe — w minionych 5 latach wśród firm oskarżonych przez UOKiK o zmowę cenową z producentami farb są recydywiści. Czterokrotnie udział w zmowie brała Castorama, która tym razem sprytnie uniknęła kary zdobywając status leniency. Trzykrotnie uczestniczył w niej Praktiker, a dwukrotnie Leroy Merlin i OBI. Dwa razy przyłapano na zmowie Tikkurilę Polska.

Informedia zaprasza na warsztaty Zmowy cenowe i inne zakazane praktyki rynkowe

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane