Według ministra finansów Grzegorza Kołodki tegoroczne dochody budżetu z tytułu prywatyzacji sięgną 5 mld zł. W środę minister skarbu Piotr Czyżewski mówił, że realne jest osiągnięcie w tym roku z prywatyzacji 7,2 mld zł.
- W ustawie budżetowej zapisaliśmy dosyć sporo, bo ok. 9 mld zł przychodów z prywatyzacji. Idzie na to, że będzie to około 5 mld zł, ale jeszcze nie wiadomo. Ma to konsekwencje dla finansów publicznych, dla długu publicznego, dla finansowania deficytu – mówił Kołodko podczas spotkania z posłami klubu PSL.
Uczestnicząca w nim wiceminister finansów Halina Wasilewska - Trenkner ujawniła, że do tej pory przychody z prywatyzacji sięgnęły ok. 456 mln zł.
Wicepremier Kołodko powiedział także, że prawdopodobnie nie będzie zerowej stawki podatkowej dla najmniej zarabiających, co znalazło się w Programie Naprawy Finansów Rzeczypospolitej. Podkreślił jednak, że resort finansów wciąż prowadzi szacunki dotyczące ewentualnego jej wprowadzenia.
MD, PAP