Koniec wzrostu

Robert Kurowski
opublikowano: 2000-02-14 00:00

Koniec wzrostu

Gwałtowny wzrost indeksów na początku lutego doprowadził do znacznego krótkoterminowego przewartościowania rynku pod względem technicznym, stąd ubiegły tydzień przebiegał pod znakiem silnych wahań nastrojów. Jak się okazuje kulminacyjnym momentem była sesja środowa, kiedy to obroty dzienne (fixing plus notowania ciągłe) przekroczyły 1 mld zł, a WIG 20 na zamknięciu stracił 1,7 proc. w stosunku do notowań według kursu jednolitego.

KONSEKWENCJĄ uaktywnienia się strony podażowej oraz perturbacji na giełdach światowych (kłopoty spółek internetowych) była znaczna przecena akcji w dniach następnych i w sumie minimalna, bo o 0,1 proc., tygodniowa zwyżka indeksu WIG. Należy zauważyć, że WIG 20 zyskał około 3,2 proc. (pomiar z fixingu), jednak uwzględniając dzienne kursy zamknięcia (not. ciągłe) na koniec tygodnia wzrost ten wyniósł już tylko około 1 proc. Wskazuje to na występowanie dość selektywnego popytu, który, jak było widać, skupił się przede wszystkim na spółkach sektora teleinformatycznego — indeks tej branży zyskał 12 proc.

W TYM czasie indeksy pozostałych głównych branż traciły na wartości: banki 2,9 proc., budownictwo 6 proc. Niestety fakty te w połączeniu z tym, że rynek niezbyt szeroko wszedł w kolejną falę wzrostową, mogą sugerować rozpoczęcie korekcyjnej fali spadkowej.

TECHNICZNY obraz rynku nie uległ zasadniczej zmianie, głównie dzięki dodatniemu bilansowi notowań w skali całego tygodnia. Rynek porusza się w strefach wykupienia, a silnym wsparciem przy wystąpieniu impulsu korekcyjnego powinna się okazać średnioterminowa linia trendu wzrostowego (dla WIG-u około 20 500 punktów, tj. 3 proc. poniżej obecnego poziomu). Jednocześnie nie sposób jest zbagatelizować obserwowanego napływu do kraju kapitału zagranicznego, który miejmy nadzieję kieruje się również na rynek akcji, a nie wyłącznie na rynek papierów skarbowych w oczekiwaniu na wzrost stóp procentowych.

ZARÓWNO SILNE obawy co do zaostrzenia polityki monetarnej w kraju (15 lutego zostanie podany wskaźnik inflacji za styczeń), jak i stan koniunktury na giełdach światowych będą w najbliższych dniach wytyczać kierunek cen na GPW.