W połowie kwietnia zarząd Dadelo szacował przychody w pierwszym kwartale roku na 139 mln zł. Rzeczywistość okazała się jeszcze lepsza. Z opublikowanego w środę raportu kwartalnego wynika, że sprzedaż grupy wyniosła ostatecznie 143,3 mln zł, czyli o ponad 72 proc. więcej niż przed rokiem. Pozwoliło to zwiększyć zysk netto dwuipółkrotnie do 8,3 mln zł.
Atrakcyjna kolekcja
"Wyniki powyżej naszych oczekiwań. Pozytywnie zaskoczyła poprawa marży brutto o 130 bps r/r, szczególnie, że towarzyszył jej ponad 70-proc. wzrost sprzedaży r/r. Tym samym spółka dynamicznie zwiększała udziały rynkowe bez utraty marży brutto korzystając z renty atrakcyjnego zakupu części kolekcji" - skomentował wyniki Dadelo Grzegorz Kujawski, analityk Domu Maklerskiego Trigon.
W raporcie podkreślił, że sprawozdanie spółki przyniosło solidny zestaw kluczowych wskaźników. Jednak mając na uwadze, że dotyczy to niskiego sezonu, nie dostrzegł potrzeby istotnej zmiany prognoz na 2026 r.
Zdaniem Grzegorza Kujawskiego wyniki za pierwszy kwartał dają jednak komfort realizacji jego szacunków, które zakładają w 2026 r. niemal podwojenie skorygowanego zysku na akcję do 2,3 zł. Specjalista prognozuje, że zysk netto Dadelo wyniesie w tym roku 26,9 mln zł, a w przyszłym wzrośnie do 31,9 mln zł.
Docelowa wycena 81,5 zł
Inwestorzy bardzo dobrze przyjęli wyniki Dadelo. Cena akcji rosła momentami nawet o blisko 17 proc. zbliżając się do poziomu 80 zł. Analityk Trigona ocenia, że tak dynamiczna reakcja rynku była pokłosiem tego, że kurs spółki wcześniej zachowywał się relatywnie słabo.
Grzegorz Kujawski wartość docelową akcji Dadelo określa na 81,5 zł (poprzednio 82 zł) i podtrzymuje rekomendacje "trzymaj".
Raport został opublikowany 20 maja br. w ramach Giełdowego Programu Wsparcia Pokrycia Analitycznego 5.0.
