Kontrakty na amerykańskie indeksy pod kreską

Bloomberg, CNN, DI
opublikowano: 2009-02-09 14:13

Poniedziałkowe notowania kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd nie wróżą pozytywnego przebiegu handlu na Wall Street. Przed godz. 14-tą czasu polskiego główne indeksy amerykańskie są pod kreską.

Na notowania przedstawicieli sektora bankowego mogą mieć wpływ ogłoszone w poniedziałek wyniki finansowe brytyjskiego banku Barclays. Instytucja poinformowała, że zysk netto za rok 2008 spadł do 4,38 mld funtów brytyjskich z 4,42 mld w 2007 r. Przed rozpoczęciem handlu w USA inwestorzy pozbywają się papierów Morgan Stanley. Akcje są przeceniane w Niemczech o ok. 2 proc. Tracą też JP Morgan Chase i American Express, odpowiednio: 0,8 proc. oraz 0,6 proc.

Poniedziałkowa sesja może być nie najlepsza dla spółek z branży chemicznej. Jeszcze przed sesją HSBC obniżył rating dla papierów koncernu Dow Chemical do „poniżej rynku” z „neutralnie”.

Mocno – ponad 2,5 proc. - zyskuje UnitedHealth Group. Akcje spółki mogą wzrosnąć nawet o 73 proc. w przyszłym roku, jeśli projekt spółki dotyczący Medicare and Medicaid zyska aprobatę rządu Baracka Obamy.

Z kolei koncerny motoryzacyjne General Motors i Chrysler mogą być zmuszone do ogłoszenia bankructwa, jeśli rząd amerykański nie zagwarantuje im pomocy w wysokości 17,4 mld USD w planie ratunkowym dla spółek, który ma zostać wkrótce zatwierdzony. Papiery GM tracą w handlu na giełdzie niemieckiej ponad 0,5 proc.

Hasbro poinformował o 30-proc. spadku zysku netto w ostatnim kwartale ub.r. spowodowanym wzmocnieniem dolara oraz słabszą od oczekiwań sprzedażą przedświąteczną. Ten jeden z największych producentów zabawek na rynku amerykańskim wypracował w IV kw. ub.r. 93,6 mln USD zysku netto (tzn. 62 centy na akcję) w porównaniu z 133,7 mln USD (84 centów) wypracowanymi rok wcześniej. Wartość sprzedaży spółki spadła o 5 proc., do 1,23 USD mld USD.

We wtorek o godz. 11. czasu amerykańskiego w Waszyngtonie odbędzie się głosowanie nad przyjęciem planu pomocowego dla sektora finansowego w USA.