Kontrakty sygnalizują, że to koniec korekty

MD
opublikowano: 2009-03-31 13:49

Kontrakty na indeksy amerykańskich giełd rosną. Ostatnia sesja marca może być ciekawa, zwłaszcza, że dziś poznamy dynamikę cen domów w styczniu.

Około 13.30 czasu polskiego kontrakty na Dow Jones, S&P500 i Nasdaq rosły o ok. 1 proc. Inwestorzy mogą zdecydować się na zakup akcji po dwóch sesjach przeceny, w wyniku której wartość S&P500 spadła o 5,5 proc. Dzisiejsza sesja pokaże, jak silna jest wiara, że odbicie od dołka z 9 marca będzie kontynuowane po krótkiej korekcie. Na stan nastrojów mogą wpłynąć dane makro. Przed sesją poznamy wskaźnik NAPM-Chicago, który pokaże aktywność przemysłu w regionie Chicago w lutym. Rynek liczy na wzrost do 35 pkt. Już po rozpoczęciu handlu przedstawiony zostanie przez Conference Board wskaźnik zaufania konsumentów w marcu. Oczekiwane jest 28 pkt. Największe znaczenie dla rynku mogą mieć jednak dane o cenach domów. Dziś opublikowany zostanie styczniowy indeks S&P Case-Shiller. Dużo zależy od decyzji inwestorów, czy kupować przecenione w ostatnich dniach akcje spółek finansowych. Tymczasem J.P. Morgan Securities przedstawił prognozę, z której wynika, że banki będą musiały odpisać jeszcze 17 mld USD w tym roku, aby spełnić zasadę  księgowania według wartości rynkowej wobec posiadanych instrumentów strukturyzowanych opartych na kredytach hipotecznych.
MD