Kontrolować ryzyko

Barbara Warpechowska
opublikowano: 16-11-2010, 00:00

ISO ustanawia normy we wszystkich dziedzinach życia. Od chwili powstania, organizacja opublikowała ponad 18 tys. norm.

Członkami ISO są organizacje reprezentujące 160 państw

ISO ustanawia normy we wszystkich dziedzinach życia. Od chwili powstania, organizacja opublikowała ponad 18 tys. norm.

Korzeni ISO należy szukać w procesach kontroli jakości wyrobów w latach 20. i 30. XX wieku w Stanach Zjednoczonych. Ich popularność wzrosła jednak dopiero podczas II wojny światowej.

Co to jest

ISO jest oficjalną nazwą, a nie skrótem. Skróty pełnej nazwy w językach oficjalnych są różne (po angielsku IOS od International Organization for Standardization, po francusku OIN od Organisation Internationale de Normalisation), więc krótka, łatwa do wymówienia nazwa zyskała akceptację delegatów konferencji założycielskiej w 1946 r. w Londynie. Brało w niej udział 65 delegatów reprezentujących 25 państw. Obrady miały burzliwy przebieg. Pierwszym problemem była właśnie nazwa organizacji.

Oficjalnie rozpoczęła działalność 23 lutego 1947 r. Wśród założycieli jest Polski Komitet Normalizacyjny.

Dobrowolne stosowanie

ISO jest organizacją pozarządową. Jej członkowie nie są delegowani przez rządy mimo że niektóre organizacje członkowskie działają w strukturach rządowych. To sprawia, że organizacja zyskała szczególną pozycję. Każdy kraj reprezentuje z zasady tylko jedna organizacja. Prace koordynuje Sekretariat Generalny w Genewie (siedzibę wybrano w drodze losowania). Decyzje strategiczne podejmuje Zgromadzenie Ogólne na corocznych spotkaniach. Trzy razy w roku zbiera się Rada ISO.

Projekty zmian lub nowych norm, zwane draftami, może składać każda organizacja członkowska. Następnie dyskutuje się o nich w grupach roboczych. Po wypracowaniu konsensusu "draft" zamienia się w "project", który może uzyskać status oficjalnej normy jeśli 3/4 członków komitetu głównego zaopiniuje go pozytywnie.

Działalność ISO finansowana jest ze składek członkowskich ustanawianych proporcjonalnie do produktu krajowego brutto. Dodatkowe dochody przynosi sprzedaż norm. ISO wydaje również podręczniki, poradniki oraz czasopisma.

Respektowanie norm ISO jest dobrowolne. Organizacja nie może ich narzucać, ani wymuszać ich stosowania. Autorytet ISO wynika z międzynarodowej reprezentacji, sposobu ustanawiania norm oraz ze zrozumienia wpływu normalizacji na ekonomikę.

Obecnie członkami ISO są organizacje reprezentujące 160 państw. Są podzielone na trzy kategorie według możliwości uczestnictwa w procesie standaryzacji. Prawo głosu mają tylko członkowie kategorii member body (członek rzeczywisty), natomiast członkowie korespondenci i wspierający mają status obserwatorów.

Renesans jakości

ISO to m.in. normy wielkości papieru, zapisów CD i DVD, języków programowania, czułości filmów, kodowania walut i metali czy zapisu daty i czasu, a nawet tworzenia cytatów i bibliografii załącznikowej w dokumentach.

Najbardziej znana jest norma ISO 9000 dotycząca zarządzania jakością.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Pierwsze normy z serii ISO 9000 zostały opracowane już w latach 80. ubiegłego wieku, a ich podstaw należy szukać w normie brytyjskiej z lat 70. i w standardach opracowanych w USA na potrzeby departamentu obrony pod koniec lat 50. — mówi Danuta Kędzierska, specjalista ds. rozwoju i integracji usług w TÜV Rheinland Polska.

Celem wprowadzenia norm było określenie wymagań jakościowych dotyczących wszystkich faz powstawania wyrobu — od projektowania, zakupu surowców, przez samą produkcję po dostarczenie wyrobu, montaż i serwis. Dziś stosuje się je we wszystkich rodzajach firm i organizacji.

Nowelizacja w 2000 r. zmieniła treść norm ISO serii 9000, ograniczyła ich liczbę i uprościła strukturę. Podstawową normą stała się wówczas ISO 9001: 2000 zawierająca wymagania dla systemu zarządzania jakością w organizacji oraz towarzyszące jej wytyczne: ISO 9004:2000 i norma terminologiczna ISO 9000:2000.

— Wymagania normy ISO 9001 zmieniały się wraz z ewolucją pojęcia "jakość" i podejścia do niej, którą ostatecznie zapewnia się nie tylko przez kontrolę jakości wyrobu, ale też przez podejście systemowe w całym cyklu produkcji. Ostatnia nowelizacja normy ISO 9001 w 2008 nie wprowadziła rewolucyjnych zmian w stosunku do nowelizacji z roku 2000. Użytkownicy normy zgodnie uznali, że poza korektami mającymi uściślić i bardziej jednoznacznie sprecyzować wymagania nie ma konieczności wprowadzania zmian — wyjaśnia Danuta Kędzierska.

To już klasyka

Na początku XXI wieku normy ISO były traktowane prestiżowo. Posiadanie certyfikowanego systemu zarządzania zgodnego z wymaganiami ISO wyrażało przynależności do elity.

Wraz ze wzrostem świadomości i wiedzy oraz obniżką cen certyfikacji systemy zarządzania zgodne z ISO upowszechniły się.

ISO 9001 jest normą ogólną, którą można stosować we wszystkich branżach gospodarki niezależnie od wielkości i charakteru przedsiębiorstwa. Certyfikaty dostają organizacje (przedsiębiorstwa, instytucje), które spełniają wymagania zarządzania jakością. Co to oznacza w praktyce? Ta norma wymaga od przedsiębiorstwa, żeby miało ustalony podział odpowiedzialności, politykę i procedury działania. Certyfikat ISO 9001 potwierdza, że pracownicy firmy wiedzą, co robić, kiedy nie wszystko idzie zgodnie z planem.

ISO 9001 to już klasyka. Na tyle popularna, że nie należy oczekiwać jej wycofania. Stanowi dobrą bazę do budowania systemu zarządzania i rozbudowywania go o wymagania kolejnych norm.

— W najbliższych latach będą zyskiwały na znaczeniu certyfikacje standardów branżowych, takich jak ISO 22000 dla branży spożywczej (system zarządzania bezpieczeństwem żywności), a wraz z rozwojem technologii informatycznych certyfikacja na zgodność z wymaganiami normy ISO/IEC 27001 (system zarządzania bezpieczeństwem informacji) — podkreśla Danuta Kędzierska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane