Kontrowersje na linii Vopak-Orlen

Paweł Janas
opublikowano: 2004-04-06 00:00

Holenderski inwestor jest coraz bardziej zniechęcony dwuletnimi rozmowami o kształcie polskiej logistyki paliwowej.

Trwa decydująca rozgrywka o kształt polskiej logistyki paliwowej. Do 19 kwietnia Vopak ma zaprezentować Nafcie Polskiej ostateczne stanowisko w sprawie udziału w prywatyzacji Naftobaz, spółki zajmującej się magazynowaniem paliw. Decyzja holenderskiego inwestora zależy jednak od porozumienia z PKN w sprawie tworzenia tzw. zintegrowanego operatora logistycznego (ZOL). A zgodności w tej materii nie ma.

— Vopak przekonuje, że najbardziej ekonomicznie uzasadnionym rozwiązaniem byłoby włączenie do ZOL 12 magazynów paliw. Płocka spółka mówi o 17 lub 21 bazach — mówi osoba zbliżona do prowadzonych negocjacji.

Według naszego rozmówcy, przyjęcie jednego z wariantów Orlenu powoduje, że wzrosną koszty działalności, a stawka pobierana za tonę przechowywanego paliwa nie będzie konkurencyjna.

Sporne kwoty

To pociąga za sobą dalsze implikacje.

— W sytuacji, gdyby został zrealizowany wariant Vopaku, modernizacja baz wchodzących do nowej spółki logistycznej kosztowałaby około 250 mln zł, w przypadku wariantu Orlenu — około 500 mln zł — twierdzi nasz rozmówca.

Określenie liczby baz, które mają trafić do ZOL, rzutuje też na wycenę Naftobaz.

— Przy optymalnym dla niego modelu tworzenia ZOL Vopak szacuje wartość Naftobaz na 190-200 mln zł. Według inwestora, wartość księgowa Naftobaz, wyceniana na 380 mln zł, jest zbyt wysoka ze względu na brak możliwości wykorzystania biznesowego części majątku o wysokiej wartości księgowej — dodaje nasz rozmówca.

Długa droga

Skąd wziął się pomysł na ZOL? Najpierw pojawiła się koncepcja sprywatyzowania Naftobaz. Uzyskanie środków od inwestora miało posłużyć restrukturyzacji spółki i modernizacji jej infrastruktury. W kwietniu 2003 r. wyłoniono kandydata do wyłącznych negocjacji w sprawie zakupu do 65 proc. akcji spółki. Został nim Vopak. Szybko okazało się, że prywatyzacja nie jest możliwa bez uwzględnienia interesów PKN Orlen (około 60 proc. udziałów w obrotach Naftobaz). Stąd Nafta zaproponowała, by połączyć aktywa logistyczne Naftobaz i Orlenu oraz umożliwić płockiej spółce zakup mniejszościowego pakietu akcji tego operatora.