Krakowskim śladem polskiego pieniądza

  • Ewa Bednarz
opublikowano: 11-12-2020, 15:00

W Krakowie zawsze było co zwiedzać, ale co roku atrakcji przybywa. We wrześniu pojawiło się kolejne miejsce godne uwagi – Krakowski Salon Ekonomiczny NBP, w którym można poznać nie tylko historię polskiego pieniądza, systemu monetarnego i gospodarki, ale nawet obejrzeć przedstawienie teatralne – mówi Katarzyna Basiak-Gała, dyrektor Oddziału Okręgowego NBP w Krakowie, w którym znajduje się Krakowski Salon Ekonomiczny.Krakowski Salon Ekonomiczny NBP

Wiele miejsc w Krakowie zostało upamiętnionych na naszych monetach kolekcjonerskich, które są prawdziwymi dziełami sztuki, zachwycającymi niepowtarzalną formą i kompozycją. Wykonane ze szlachetnych kruszców, ozdabiane minerałami, mają też nietypowe kształty, np. prostokąta, owalu czy kwadratu. Wielokrotnie były więc doceniane i nagradzane w ogólnoświatowych konkursach.

Pierwszym z upamiętnionych miejsc jest Muzeum Książąt Czartoryskich – Oddział Muzeum Narodowego w Krakowie, w którym prezentowane jest najcenniejsze dzieło w polskich zbiorach – „Dama z gronostajem” Leonarda Da Vinci. Portret „Damy z łasiczką” umieszony został na rewersie srebrnej monety o nominale 20 zł wyemitowanej w 2019 r. na 140-lecie Muzeum Narodowego. Rok wcześniej została wybita srebrna moneta o nominale 10 zł na 760-lecie Towarzystwa Strzeleckiego Bractwo Kurkowe, na której znajduje się fragment Celestatu – miejsca ćwiczeń bractwa ze słynnymi na cały świat szopkami krakowskimi wpisanymi na listę UNESCO.

Wyemitowaliśmy też monety z Kościołem Mariackim, świętującym w bieżącym roku 700-lecie konsekracji. Pierwsza to srebrna moneta o nominale 50 zł, która wyróżnia się szczególnym artyzmem, druga o nominale 5 zł jest monetą obiegową. W 2019 r. NBP uczcił też 200-lecie najsłynniejszej uczelni artystycznej w Polsce – Akademii Sztuk Pięknych – emisjami dwóch pięknych monet: złotej o nominalne 200 zł i srebrnej o nominale 10 zł z wizerunkiem patrona uczelni Jana Matejki. Monetarną wędrówkę po Krakowie polecam zakończyć w Teatrze im. Juliusza Słowackiego. W 2019 r. NBP rozpoczął emisje srebrnych 20-złotowych monet kolekcjonerskich z cyklu Wielkie Aktorki. Pierwsza emisja poświęcona była Helenie Modrzejewskiej (2019), druga – Antoninie Hoffmann (2020). Wszystkie te monety można zobaczyć gabinecie numizmatycznym Krakowskiego Salonu Ekonomicznego NBP, od którego można zacząć rzeczywisty spacer śladami polskiego pieniądza.

J. Michalczak

Krakowski Salon Ekonomiczny NBP został otwarty w połowie września 2020 r. przy ul. Basztowej 20, a że salony zawsze były miejscami spotkań i wymiany myśli politycznych, ekonomicznych, społecznych i artystycznych, tak samo jest u nas. Podstawą działalności jest przybliżenie wszystkim zainteresowanym meandrów ekonomii, historii bankowości i finansów, w czym pomaga interaktywna ekspozycja. Będą też organizowane debaty, konferencje i spotkania z naukowcami, przedsiębiorcami oraz ludźmi kultury, nauki i sztuki. W klasycystycznych wnętrzach krakowskiego oddziału NBP została nawet otwarta teatralna Scena Bank Opowieści. Pierwszym przedstawieniem po otwarciu instytucji kultury dla zwiedzających będzie „Piotruś Pan i Jakub Hak” z udziałem aktorów Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, który co roku włącza do repertuaru spektakl dla najmłodszych. Po każdym przedstawieniu widzowie będą mogli uczestniczyć w warsztatach edukacyjnych.

Zależy nam na interakcji z publicznością w sposób niekonwencjonalny, w czym pomagają nowe technologie. Ekspozycję tworzy Sala Polska, w której prezentowane są dzieje pieniądza od narodzin państwa polskiego do czasów współczesnych, Sala NBP z Gabinetem Numizmatycznym, w którym znajdują się oryginalne monety okolicznościowe i obiegowe oraz Sala Krakowska, w której przypominany jest wpływ Krakowa, monarchów, bankierów, ekonomistów, ludzi kultury, sztuki i nauki na kształtowanie się polskiej gospodarki. Myślę, że dla uczniów atrakcyjną pamiątką po wizycie w Salonie będzie wydruk monety wykonanej w technologii 3D.

Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego

Grzegorz Kozakiewicz / Forum

Historię polskiego pieniądza najłatwiej będzie poznać w Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego, który jest oddziałem Muzeum Narodowego w Krakowie. Znajdują się tu starodruki, mapy i inne skarby. Szczególne wrażenie robi zbiór około 100 tys. monet – także unikatowych, z czego 2,5 tys. najcenniejszych można podziwiać na stałej ekspozycji zajmującej prawie cały budynek.

Dumą muzeum jest 100-dukatówka Zygmunta III Wazy z 1621 r. Ma prawie 7 cm średnicy i waży 348 g. W 1980 r. warta była 120 tys. USD. Po dziewięciu latach – 250 tys. USD, a po 19 – 1,38 mln USD (4,3 mln zł). Znanych jest siedem egzemplarzy, jeden z nich znajduje się właśnie w największej kolekcji polskich monet, medali i banknotów – w Pałacu Czapskich. Ale to niejedyny skarb tego muzeum. Są tu również inne cenne unikaty związane z historią Polski i różnymi wydarzeniami, albo rozpoczynające nową epokę, np. floren Władysława Łokietka – pierwsza polska złota moneta zachowana tylko w jednym egzemplarzu. Innym skarbem jest denar Bolesława Chrobrego, który został znaleziony ponad 160 lat temu. Pochodzi z lat 1000-05, nie jest więc monetą najstarszą, ponieważ starsze były bite w latach 90. X w. Nie jest też monetą najbardziej znaną, bo jest nią denar Princes Polonie, ale stanowi unikat.

Muzeum Archeologiczne

Skarb Wiślan
Skarb Wiślan
E. Zaitz_Muzeum Archeologiczne w Krakowie

Warto też wstąpić do Muzeum Archeologicznego, w którym prezentowany jest m.in. Skarb Wiślan, sztandarowy i najcenniejszy przykład płacideł, składający się z 4212 grzywien siekieropodobnych o łącznej wadze ponad 3,6 tony, które zostały odkryte pod koniec lat 80. XX w. w Krakowie przy ul. Kanonicznej 13.

To największy zbiór płacideł w Europie. Grzywny te pochodzą z IX w. i są żelaznymi sztabkami odkuwanymi z jednego kawałka metalu o charakterystycznym kształcie – z ostrzem na jednym końcu i niewielkim otworem na drugim. W takiej formie były przeznaczane do dalszej obróbki przez kowali, niemających dostępu do złóż i hut. Miały więc bardzo dużą wartość w handlu z mieszkańcami państwa wielkomorawskiego, w skład którego wchodziły w II połowie IX w. poza Morawami: część terenów dzisiejszych Węgier, Słowacji, Czech, Łużyc i Zakarpacia, za czym przemawia odnalezienie grzywien również na tych terenach. Wartość Skarbu Wiślan odpowiadała w średniowieczu wartości kliku kilogramów złota. Dzisiaj jest bezcenny.

Podziemia Rynku Głównego

Piotr Guzik / Forum

Po krakowskim rynku między Sukiennicami i kościołem Mariackim spacerują wszyscy turyści, ale nie wszyscy schodzą do podziemi, a nawet nie wszyscy wiedzą, że znajduje się w nich oddział Muzeum Krakowa. Przemierzając szlak turystyczny o powierzchni 4 tys. mkw., można poznać całą historię królewskiego miasta, jego związki z Hanzą oraz ośrodkami handlowymi i kulturalnymi średniowiecznej i nowożytnej Europy.

Szlak w Rynku Podziemnym ciągnie się między murami piwnic dawnych obiektów handlowych – Kramów Bolesławowych znajdujących się w XIII w. w miejscu dzisiejszych sukiennic, Kramów Bogatych – w przeciwieństwie do innych murowanych i przylegających do nieistniejącej już Wagi Wielkiej i samych Sukiennic. W podziemiach Rynku Głównego prezentowane są średniowieczne monety, naczynia, figurki. Zrekonstruowano nawet XI-wieczne pochówki, chaty z przełomu XII i XIII w. oraz warsztaty złotnika i kowala.

Skarbiec Koronny i Zbrojownia

Grzegorz Kozakiewicz / Forum

Na Wawelu jest co oglądać, ale podążając szlakiem tematycznym, warto zwiedzić Skarbiec Koronny i Zbrojownię Zamku Królewskiego, których zbiory są nawiązaniem do dawnego Skarbca Koronnego – znaku suwerenności Królestwa Polskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Znajdują się tu arcydzieła sztuki średniowiecznej, m.in.: naczynie liturgiczne ufundowane przez Kazimierza Wielkiego, relikwiarz św. Marii Magdaleny, pamiątki po św. Kindze, klejnoty królewskie i najstarszy polski złoty kielich z połowy XI w., który jest depozytem opactwa tynieckiego na Wawelu. Najpiękniejszą salą w Skarbcu Koronnym jest Sala Kazimierzowska, do której po 25 latach powróciły relikty dwóch XI-wiecznych pastorałów odkryte w opactwie Benedyktynów w Tyńcu oraz dwa cenne hafty – orzeł z monogramem Anny Jagiellonki i fragment obrusa ołtarzowego podarowanego przez królową do Kaplicy Zygmuntowskiej w 1575 r.

Grzegorz Kozakiewicz / Forum
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane